jazzu
06 08 2010 (17:25:29)
CV to specyficzny wiersz i bardzo osobisty, jeżeli podchodzisz do tego, że wiedzę można nabyć przez empiryczne podejście to w sumie może być błędne koło.:)
jazzu
01 08 2010 (21:35:18)
Heh tak jest zawsze, ale z polskim w szkole jest tak, że musisz się wstrzelić w klucz, a nie "samemu" a raczej po swojemu interpretować.:)
jazzu
01 08 2010 (19:30:49)
Tak Fivex dobrze zinterpretowałeś/aś:)
seska
29 07 2010 (19:57:32)
Dziękuję za miły komentarz :)
Oczywiście. Możesz pisać na maila: esme.zmobelizowana@gmail.com, albo na gg: 4477545 :) Rozumiem, mnie to czekanie też czasem przytłacza. Jestem strasznie niecierpliwa. To prawda, dawno nie gadaliśmy i fajnie by było trochę popisać, a więc pisz najlepiej na gg i wysyłaj wiersz. Aczkolwiek ja się za specjalistkę nie uważam ;p
Nie jestem alfą i omega i wiem jak dużo nie wiem. Czasami brakowało mi chyba dystansu do tego, gdy byłem w redakcji. Cóż człowiek uczy się na błędach :) Pozdrawiam
Na pewno masz rację, ale może w tym konkretnym przypadku wydawało mi się, że to pomoże smakować tekst? Nie pamiętam już. Pozdrawiam
mam nadzieje, ze dojrzejesz tez do przyjmowania negatywnej krytyki, a nie tylko pozytywow :)
własnie zrozumiałam to tak pod koniec wiersza, ale ogólnie możnaby go interpretować na wiele sposobów ;)
Uwierz mi, gdyby nie szkoła językowa, byłabym beztalenciem lingwistycznym :) Naprawdę wiele mnie tam nauczyli, a nawet powiem więcej - wychowali. Żałuję, bo w tym roku odchodzę stamtąd i naprawdę będzie mi brakować tego miejsca i tych ludzi. Nie tylko uczniów. Lektorów, sekretarki, dyrektora... Ta szkoła to część mnie. Na olimpiadzie z angola przeszłam tylko do rejonu. Dalej się nie dało, nie wiem, czy jestem taka znowu dobra. Film już zrozumiem, książkę raczej też, z ludźmi się dogadam, ale to wciąż mało. Czegoś mi brakuje w tym wszystkim...
Ja też tak mam ze słówkami, ale babka nam na siłę zadała 2 strony A4 słówek drobnym maczkiem pisanych z Egzaminu Gimnazjalnego Longmana, którego zresztą szczerze nie cierpię i będę mieć 6 na koniec, bo już jestem na etapie Upper Intermediate i w przyszłym roku chcę zacząć kurs pre-FCE, ale tych słówek jest masę, a szczególnie, że teraz mam dział "Nauka i technika", który jest okropnie nudny. Uczę się za to dodatkowo w szkole językowej z New English File'a, którego uwielbiam, tam mam genialną lektorkę i wszystko jest git. xd
Gosia :) Jedyna forma mojego imienia, którą lubię. xd Ja mam mieć jakoś w maju z angola, ale nie wiem co z tego wyjdzie bo może się zbiec z egzaminem wstępnym do klasy dwujęzycznej :0 W każdym razie do nauki i powodzenia! Ja cały czas próbuję się uczyć słówek na angola, ale coś mi nie wychodzi.
Moja płeć jest okey, tylko istnieją wyjątki, które psują efekt całości ;p Mnie bardziej zajmuje to jaka jestem dla innych, niż to, jak wyglądam i w ogóle. Jednak każda kobieta mówi, że jest inna od reszty, więc na jedno wychodzi. A jak masz na imię?, bo tak miło się gada, a ciągle zapominam zapytać, ilekroć piszę. :)
Uuu, to daleko, zupełnie inna strona Krakowa, niż u mnie. xd
Ja będę mieszkać u dziadków na stałe i przyjeżdżać do siebie na weekendy, więc nie jest tak źle. A w jakiej miejscowości? Bo może gdzieś blisko mnie? A bliżej jakiego miasta oprócz Krakowa?
Idziesz do Krakowa, a gdzie mieszkasz? Ja jestem z okolic Miechowa :) Ale idę do liceum do Dąbrowy G., bo mam tam rodzinę, a w Miechowie niski poziom i mały wybór jeśli chodzi o klasy.
Też biorę hiszpański i angol do tego wykładowy :) A gdzie idziesz do szkoły? Jakie miasto?
Dziękuję za Twoją opinię. Rzeczywiście, włożyłam w ten wiersz wiele własnych uczuć. Kiedy zobaczyłam ten test wtedy na sali, z trudem powstrzymałam się od płaczu. Teraz śni mi się to po nocach, próbuję stłumić niepokój wyśmiewaniem sytuacji, ale na dłuższą metę się nie da. To była nasza przyszłość i jeśli teraz nie pójdę na profil dwujęzyczny to nie wiem, jak mam zostać tłumaczem bez dużej liczby angielskiego. Doceniam Twój komentarz, naprawdę szczery, dziękuję, że chociaż Ty w tych trudnych chwilach podniosłeś mnie na duchu. Pozdrawiam :) P.S. Na jaki profil się wybierasz?
Następnym razem uważaj na powtórzenia. W komentarzu zapomniałem wspomnieć, ale "po czym" używaj nieco oszczędnie, unikaj powtórzeń, no i nie musisz wszystkiego podkreślać zaimkami - "ja, on". Do tego dochodzi interpunkcja. Przemyślenia bohaterki w cudzysłów. Co tam jeszcze takiego było... Zdanie - nie muszą być one tak wielokrotnie złożone i ciągnąć się w nieskończoność ;) Mam nadzieję, że to troszkę pomoże Ci poprawić następną część przed jej dodaniem. Pozdrawiam.
Wiesz - ja to rozumiem, Ty to rozumiesz - sęk w tym, żeby to trafiło do osób które popełniają taki błąd. Ja nie mam już swoich dziadków, więc dużo nie zdziałam. Ale dobrze, że napisałeś na ten temat. Życzę, żebyś otrzymał zamierzony efekt.
Szczerze powiem, że nie pamiętam żebym któryś z Twoich wierszy czytała, a jak czytałam, to nie wyrył się jakoś w mojej pamięci. Ten wiersz, to jest mistrzostwo - przynajmniej dla mnie. Osobiście do mnie trafiłeś, w mój gust również. Na prawdę nie masz za co dziękować. To jedynie Twoja zasługa. Czekam na następne prace i... na książkę;p
Lilka
20 08 2009 (16:04:34)
No cóż, ja do niczego Cię nie przekonywałam, jedynie wyrażałam swoje zdanie ;] dobrze, jak człowiek ma pomysły, co pisac ;] ale wiesz? jesteśmy w takiej samej sytuacji ;p masz moze gadu? ;p
Lilka
20 08 2009 (05:52:00)
Właśnie tak się zastanawiałam... no nic, ja osobiście nie przepadam za Zmierzchem, ale o gustach się nie dyskutuje ;]
Lilka
19 08 2009 (16:48:12)
Ulżyło mi :) wezmę się teraz za rozdział 1 Twojej pracy, i jeszcze spytam, czy lubisz Zmierzch? ;] LL
Drogi kolego, postaram się ocenić Twoje wiersze jutro, gdyż jestem zbyt zmęczony teraz. Pozdrawiam DV