Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
Pseudonim: opluty
ImiÄ™: Jedno z wielu
O sobie: Na co dzień jestem szydercą, który je kanapki i krytukuje przy śniadaniu,obiedzie i kolacji wszystko i wszystkich. Ponadto moim hobby jest picie do lustra i śpiewanie serenad pod moim blokiem, dzięki czemu jestem ulubionym sąsiadem staruszek.
Napisanych prac:
- wiersze: 19

Åšrednia ocen: 4.2
Użytkownik uzyskał: 60 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Filozofia życia a życie..." 23.07.2009
"Woluntaryzm" 21.10.2011
"***(Zamknięty w..." 23.05.2010
"Wiadomość z drugiej strony" 24.07.2009
"Nóż" 29.12.2009

Inne prace tego autora:
"Wiadomość z drugiej strony" 24.07.2009
"O śmierci tajemnicy" 09.07.2009
"Nie będę mówił i..." 13.01.2011
"Banał" 26.12.2009
"***(Na śmierć)" 17.05.2010

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Akupunktura kochania" - dusfluran - 6
"Jestem sufitem" - Ismo - 6
"Bławatki 3" - Faun - 6
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis - 6
"Może stopnie" - Dawied - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"JesteÅ›" - Wojtex81
"Przewodnik" - Leer
"Akupunktura kochania" - dusfluran
"***" - Kaśko
"Nic osobistego" - szon
"Forma" - jax29
"Świętoszkowatość" - breloczek24
"Karminowa dama" - senbonzakura
"Modlitwa" - Lesiuu123
"Jestem sufitem" - Ismo

***(Zamknięty w przestrzeni ścian)

Zamknięty w przestrzeni ścian
marznę grzybem pijąc wódkę

ty jesteś w pudełku po prezentach
zobacz, jaka ironia losu

jedyne co słyszę to brzdęk kieliszka
a twoje zielone trupy gałęzi
przesiąkają kolędami pijaczków nocnych
normalnych ludzi od poranka aż do wieczora

ja i ty trupy to sÄ… dwa

ja prawdziwego życia nie mam już
chyba że zapraszają mnie literaci
wtedy można popić za darmo i bawić się
w życie zwyczajnego poety

a potem znowu trzeba wracać
wtedy ciÄ™ widzÄ™ na wysypisku
i kłaniam się bo jesteśmy tacy sami

ÅšwiÄ…teczna styczniowa choinko



Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 23.05.2010r.

1     

opluty 15 08 2010 (22:30:34)

jest konieczny, absolutnie

jazzu 24 05 2010 (22:57:22)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Ciekawie to ująłeś przyznam się, że zaciekawił mnie. Taka tematyka z reguły pojawia się w okolicach świąt, teraz co najdalej były Zielone Świątki:) Przedstawiasz obraz człowieka pijącego wódkę i wypowiadającego się o choince, która to zamknięta jest w pudełku - powierzchowność świąt, elementy te kupujemy praktycznie na pokaz. Dalej obraz pijackich kolęd, przypomina mi to, że w Polsce nieodłącznym elementem świąt bywa często wódka, a wśród młodych iść nawalić się na pasterkę. Dalsza część Twojej wigilijnej opowieści mówi o tym, że podmiot liryczny lubi pić wśród literatów, bo za darmo i może poczuć się zwykły, pośród (nie)zwykłych osobowości. Na koniec p.l. stwierdza, że z choinką są bardzo podobni do siebie. Cóż końcówka według mnie byłaby lepsza, gdybyś jako zmodernizował ostatni wers, bo w sumie nie ma takiego uderzenia i trochę spowolnił rytm w stosunku do poprzednich, aczkolwiek w całości oceniam go na 5 z dużym plusem (mam pytanie tylko do tego pojedynczego przecinka, jest konieczny?)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(13): 12 gości i 1 zarejestrowanych: Ismo

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl