Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
Pseudonim: Dawied
ImiÄ™: Dawid
SkÄ…d: 5237660
O sobie: "Matko! czy są gdzieś jeszcze te ciche godziny Snów o sławie, zwycięstwie, życiu-bezklęsce, marzone i zaklęte: z Bogiem, sławą, synem. Matko! czy są gdzieś jeszcze te jasne godziny? Godziny...zgonów, życia podeptane butem, rozbite na minuty i sekundy bólu, w ostrza broni i walki potrzebą przekute..." K.K. Baczyński "Do matki" Przepraszam z góry za ortografię. A poza tym kwiatek jest kwiatkiem naważniejszym i jest wspaniały, że daje sobie czasami się sprzeciwić i pokłócić (i tak
Napisanych prac:
- wiersze: 112
- recenzje: 3
- wywiady: 3
- proza: 71

Åšrednia ocen: 5.1
Użytkownik uzyskał: 629 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Może stopnie" 06.02.2012
"Stopnie 2" 04.02.2012
"Stopnie" 02.02.2012
"Post" 02.07.2011
"Krótka opowieść o..." 27.06.2011

Inne prace tego autora:
"Nie zabijaj" 30.12.2008
"Przestałem śnić" 29.12.2008
"Ciężką pracą" 31.12.2008
"Kap kap" 01.02.2010
"Puste słowa" 04.09.2009

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem sufitem" - Ismo - 6
"Bławatki 3" - Faun - 6
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis - 6
"Może stopnie" - Dawied - 6
"Cyt, iskierka zgasła" - subtelny demon - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"***" - Kaśko
"Nic osobistego" - szon
"Forma" - jax29
"Świętoszkowatość" - breloczek24
"Karminowa Dama" - senbonzakura
"Modlitwa" - Lesiuu123
"Jestem sufitem" - Ismo
"Bławatki 3" - Faun
"Sen, senne marzenie" - Bordeaux
"Filtrowanie ciał" - Patrrryk.Swayze

Wyjść z trumny 1


Można iść w stronę słońca
przed drogą prostacko klęknąć o wschodzie
zmówić modlitwę
Zmiłuj się nade mną

Po drodze kopać kamień
i zrywać kwiaty
na płatkach śpiew wiatru osiadł
i drga w koronie – męski głos:
Przyjmij krzyż plastikowy

Przez rzekę przejść trzeba,
przez wody mosty przerzucić
By na skraju miasta na harmonii
walczyka grać – parami.

I zejść trzeba po przełyku
wessać się w śliskie nabłonki
i krok po kroku, dłoń po dłoni
w kwaśnym żołądku płynąć

Wyjść naprzeciw jest trudniej

Trzeba też iść z dala od słońca
pod jaworem złożyć kości
poskręcane, pokrzywione czarcie miotły
na mogiłę rzucić – racz dać wieczny
odpoczynek

Trzeba zostać pomnikiem Ateny
z jelitem na głowie,
Ciąg zdarzeń od duszy do prostnicy
i możemy walczyć z powodzią.
Prawda, że możemy?

Wspiąć się na wychodnie diabazów
i spaść w kamieniołom dajki
naprawdę jesteśmy ze skały
Viva le rock!

Ojcze nasz, któryś jest w niebie
bądź

To nie sen ziszcza siÄ™ na jawie
a w depresji – czarnej róży
serce opętane krzyczy niemo
gwiazdy, na Boga dajcie gwiazdy!








        Dedykacja: Justynce

Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 01.06.2010r.

1     

AnonimowaFankaPoezji 03 09 2010 (17:38:20)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Interpretacja była, słowa "Lubię to!" również, cóż mam więc dodać po tak idealnie pasujących wypowiedziach? Wiersz jest świetny. Tak jak jazzu, mi również <szczególnie> podoba się wtrącenie słów modlitwy. Całość powala. Nic dodać, nic ująć, po prostu: Lubię to!

Ew. 04 06 2010 (20:52:38)

...ale mój komentarz nie opiera się na "lubię to". Dlaczego mnie ranisz? :( Chodzi o to, że interpretację miło jest zostawić każdemu czytelnikowi z osobna, w końcu sam stwierdziłeś, że każdy interpretuje na swój sposób, po co wprowadzać mętlik? Stado owieczek weźmie twoje przemyślenia za swoje. Ci mądrzejsi zaczną się kłócić, że 'wcale nie o to tam chodzi', co wywoła niepotrzebne zwarcia, chaos i spam. Ja tylko dbam o jakość portalu! Absolutnie nie chciałam ciebie, drogi 'jazzo' dotknąć, więc nie potrzebnie się unosisz. Wdech, wydech.

jazzu 04 06 2010 (19:34:08)

Tak, lepiej napisać, to mi się podoba, to jest złe, to w sumie może być, tu masz metafory, tam coś innego, a ja sobie w komentarzu trochę zinterpretowałem i źle? Ty i tak zinterpretujesz to inaczej, więc ocb? Twój komentarz np. opiera się na słowach "to lubię", czego ja staram się unikać. Także nie czepiajmy się swoich komenatrzy, bo tylko portal na tym ucierpi, bo ja dalej będę robić to, co uważam za słuszne. Pozdrawiam

Ew. 04 06 2010 (15:59:05)

Och, cóż za nasiąknięta metaforycznymi obrazami treść! Takie wiersze trzeba przeczytać kilka razy, żeby nic nie umknęło, a co ciekawe: każde ponowne przestudiowanie rodzi nowe sensy. Lubię taki 'hardkor'. Ogólnie - podoba mi się. Końcówka wydaje mi się słabsza, a właściwie fragment: "To nie sen ziszcza się na jawie a w depresji – czarnej róży serce opętane krzyczy niemo", bo ostatni wers jest świetny. Zasadniczo - poziom wiersza jest niezły, jest dojrzałość i skrupulatny dobór słów, którymi operujesz oszczędnie, i to też świadczy na twoją korzyść. PS - 'jazzu', myślałam, że tutaj bawimy się w komentowanie, a nie interpretowanie. A jak już musisz interpretować, to proszę cię, REDAKTORZE, nie rób tego na odpie*dol, po łebkach, na najpłytszym poziomie. Amen.

jazzu 04 06 2010 (11:16:33)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Dawid jak zwykle zaciekawi swoją wizją poezji. Pomieszanie opisu drogi homo viatora, jego myśli, podmiot nie należy raczej do słabych ludzi (chociaż zależy od jakiej strony patrzymy), co ciekawe podmiot mimo swojej mocy modli się do Boga. Sprytnie umieściłeś słowa z modlitwy, jak też motyw Ateny z jelitem na głowie i gdzie w tym wypadku spełzła jej mądrość? Nawiązujesz również do sytuacji powodziowej w Polsce. Jest tutaj dużo motywów i każdy znajdzie w nich coś dla siebie, jednak końcówka wiersza jest jednoznaczna; sytuacja jest dramatyczna, podmiot gnębi depresja, a ludzie chcą w końcu ujrzeć czyste niebo. Jedyne zastrzeżenie mam do interpunkcji, ale to już standard u Ciebie, że przecinek wala się tu i ówdzie, gnębi mnie tylko czy to na pewno jest wtedy wiersz wolny...


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7333 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42664 | Użytkownicy: 3312
Online(37): 33 gości i 4 zarejestrowanych: subtelny demon, dusfluran, Faun, Bordeaux

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl