Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
Pseudonim: Pajuja
SkÄ…d: Z Wysp ÅšpiewajÄ…cych
O sobie: Trzeba iść równolegle do osi czasu i odnajdywać się na przestrzeni dziejów.
Napisanych prac:
- wiersze: 11

Åšrednia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 31 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Dzikość wtargnęła nam w..." 28.01.2012
"Nierówna walka" 19.12.2008
"Siła" 21.12.2008
"Wiatr" 19.12.2008
"Wiatr tamtych lat" 19.12.2008

Inne prace tego autora:
"Wiatr" 19.12.2008
"Dzikość wtargnęła nam w..." 28.01.2012
"Wiatr tamtych lat" 19.12.2008
"Nierówna walka" 19.12.2008
"Narkotyk obojętności" 20.12.2008

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem sufitem" - Ismo - 6
"Bławatki 3" - Faun - 6
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis - 6
"Może stopnie" - Dawied - 6
"Cyt, iskierka zgasła" - subtelny demon - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Forma" - jax29
"Modlitwa" - Lesiuu123
"Jestem sufitem" - Ismo
"Bławatki 3" - Faun
"Sen, senne marzenie" - Bordeaux
"Filtrowanie ciał" - Patrrryk.Swayze
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis
"Ateistyczne łoże śmierci" - dusfluran
"Górska serpentyna" - szon
"W niepamięć" - Wojtex81

Wiatr

Zanim przebiegniesz góry, aż serce w gardle Ci stanie
Pożegnaj mnie pocałunkiem, gdyż łzy wylewa rozstanie.
Uśpij mnie w setkach spojrzeń, w ramionach czułych ukołysz,
Bo znowu czas smutny nastał, bo dzisiaj znów musisz odejść.

I chmury w tą noc złowrogą ukryły świata firmament,
Więc śpiewaj mi kołysankę, swym ciałem gorącym mnie zalej.
Anioły z deszczem spadają, już ciągną ku Tobie ręce.
Dlaczego od dzisiaj kochanie nie mogę Cię mieć już więcej?

Niebo rozbłysło piorunem, grzmotami do Ciebie woła
A ja kochanie upadam jak łza na Twoje ramiona.
Rozlewam się w Tobie cała, lecz chłód mi Ciebie zabiera,
Chce wyrwać mi Cię z objęć srogie oblicze nieba.

I góry potężne wszechwładne biec Ci każą przed siebie,
Już wiatr z tych gór monstrualnych rozwiał mi włosy powiewem.
Szaty Twoje rozdziera, ręce nasze rozplata
I zabrał mi Cię kochanie ten wicher na koniec świata.



Ocena: 4.75
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 19.12.2008r.

1     

tommas8 19 12 2008 (20:04:23)

wiersz moim zdaniem jest absolutnie zwyczajny,nic specjalnego,ale...myślę,żę autorkę stać na więcej.daję 4

Pyza 19 12 2008 (14:09:07)

Mnie też nie podobał się początek, ale dalej rozwinęłaś skrzydła. Piąteczka.

Kjuroman 19 12 2008 (14:05:16)

No, muszę powiedzieć że mnie pozytywnie zaskoczyłaś. Na początku jakoś tak ciężko mi się czytało, ale dochodzę do wniosku, że wiersz jest bardzo dobry, zasługuje na 5.

Heko 19 12 2008 (14:03:06)

Mi siÄ™ nawet podoba


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1466 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42647 | Użytkownicy: 3312
Online(38): 31 gości i 7 zarejestrowanych: Patrrryk.Swayze, Wojtex81, maszróm, Faun, Ismo, Yenna, Groszek

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl