warto go przeczytać
schodzimy z planu zwanego pierwszym
przemywamy oczy
obmywamy ręce
podobno jesteśmy gotowi nie-błyszczeć
mamy czas zastanowić się nad poezją chłopca
który poezją pliku wierszy nie nazwie
podnosi z chodnika ślady stóp
ludzi których nigdy nie pozna
gdybyś chciał go dojrzeć
pogłaskać po policzkach
- słonecznie
wiedziałbyś jakie pytania są nie-na-miejscu
to jest konieczne
nie zarzuci ci rąk na szyję
nie zmartwi zmarszczonymi brwiami
ale na pewno pomiędzy szeptem a westchnieniem
zechce usłyszeć czy pamiętasz
by prawym kciukiem zapisać pierwszy wyraz
swojego „jestem”
w księdze nie-filozoficznej i nie-znającej
powiązań z miłością
a tytuły – niepotrzebne
bo przecież oddychasz pewnością -
ci którzy go kochają nie mają źrenic
obrysowanych mgłą
*
masz swoje lata
kolana zbyt uparte by zginać się w takt
a jednak ufasz
księgom bez tytułu
ludziom których zabrakło
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 15.07.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1466 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42651 | Użytkownicy: 3312
Online(40): 36 gości i 4 zarejestrowanych:
Yenna, Szary sweter, Fał, Faun