Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
Pseudonim: wiktoriax
Napisanych prac:
- wiersze: 7

Åšrednia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 37 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Syn marnie trawiony" 28.04.2009
"Na wiosnÄ™ odrastam jak..." 01.05.2009
"ZmieniajÄ…c widoki obracam..." 27.04.2009
"Dlaczego" 04.05.2009
"Panna nieroztropna" 02.05.2009

Inne prace tego autora:
"Åšwit" 02.05.2009
"Ulotnie" 03.05.2009
"Na wiosnÄ™ odrastam jak..." 01.05.2009
"Syn marnie trawiony" 28.04.2009
"Dlaczego" 04.05.2009

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem sufitem" - Ismo - 6
"Bławatki 3" - Faun - 6
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis - 6
"Może stopnie" - Dawied - 6
"Cyt, iskierka zgasła" - subtelny demon - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"***" - Kaśko
"Nic osobistego" - szon
"Forma" - jax29
"Świętoszkowatość" - breloczek24
"Karminowa Dama" - senbonzakura
"Modlitwa" - Lesiuu123
"Jestem sufitem" - Ismo
"Bławatki 3" - Faun
"Sen, senne marzenie" - Bordeaux
"Filtrowanie ciał" - Patrrryk.Swayze

Syn marnie trawiony

wyhodowałam cię na piersi jak marihuanę
chociaż bardziej przypominałeś żmiję
kiedy tak natrętnie zmieniałeś skórę

w przebłyskach autentyczności
nie poznawałam własnego dziecka
wciąż odurzona zapachem ramion
wszelkie próby pacyfikacji pełzały po podłodze
jak robaki z wyrwanymi odnóżami

zaciągając się ciągle źle zrobionym skrętem
zastanawiałam się czy mój ogródek
nie wyglądałby lepiej wykarczowany

z perspektywy samo dokonanych zmian
doceniam błogość samotnych wieczorów
resztkami woli obracajÄ…c siÄ™
o sto osiemdziesiÄ…t stopni








Ocena: 5
Liczba komentarzy: 6    
Data dodania: 28.04.2009r.

1     

menysia 02 12 2011 (18:04:43)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Wiersz jest niesamowity, jestem pod wrażeniem trafionych metafor, jest trochę makabryczny ale dzięki temu staje się wyjątkowy. Moim zdaniem świetnie odzwierciedlone myśli matki do własnego dziecka, które się zmieniło z czasem. Chociaż przyznam, że użyłabym czegoś innego niż marihuana, chociaż jeszcze nie wiem czego. Mimo tego z czystym sumieniem daję 6:)

Dawied 03 05 2009 (12:46:40)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Po pierwszym przeczytaniu spodobał mi się, ale bardziej zwróciłem, uwagę na to, że chwilami kojarzył mi się z synem marnotrawnym, z wychowaniem, z postawą matki i syna. Po drugim przeczytaniu widać to o czym pisał michalslow i fakt, że tak szeroko w takim krótkim utworze przedstawiasz miłość jest naprawdę świetne.

maszróm 03 05 2009 (12:34:42)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Jest w tym jakaś mroczność, jakaś tajemniczość, ale nie wychodzi Ci to. Wiersz jedynie mnie zniesmacza, nie czyni nic innego. Twoje metafory są nietrafione, twój styl pisania jest totalnie nie pasujący do tego, co lubię. Poza tym temat...

wiktoriax 28 04 2009 (19:15:12)

Zgadza się Michalslow, to jest wiersz o miłości i to niezbyt szczęśliwej, świetnie go rozpracowałeś...Co do komentarza Ancilli, co konkretnie wg Ciebie jest proste i przejedzone? Marihuana jest bardzo adekwatna do wiersza, bo mówi o uzależnieniu od uczucia, na które podmiot liryczne sam się zgodził. Wiersz ma prawo Ci się nie podobać, ale nie uważam, aby było w nim cokolwiek banalnego. Myślę, że twoja opinia jest trochę nieadekwatna do wiersza. Dziękuję za komentarze i pozdrawiam:)

michalslow 28 04 2009 (17:14:23)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Jestem zaczarowany. Mało tego typu wierszy na portalu. Chciałbym zaznaczyć, że jest to wiersz, uwaga, uwaga- o miłości. Właśnie takie świeże postrzeganie uczuć potrzeba. Kiedy trzeba jest zmysłowy(''odurzona zapachem ramion"), a kiedy trzeba nawet trochę brutalny ( ''czy mój ogródek nie wyglądałby lepiej wykarczowany"). Autorka pokazuje różne oblicza uczucia co jest świetne. Może zastrzeżenie mam do budowy, bo dziwnie to wygląda jak jest są 3 5 3 3- wersowe strofy. Skłaniałbym się bardziej do większej regularności, bądź wprost przeciwnie, czyli strof bardziej chaotycznych. Jak już powiedziałem, przypadł mi do gustu. Wystawiam celującą ocenę.

Ancilla 28 04 2009 (17:07:45)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Uuu zalatuje banałem, nie podoba mi się. Ta marihuana nie jest adekwatna do nastroju wiersza. Nie lubię nagle takich skoków emocji, nie cierpię prostych, przejedzonych motywów i zwrotów. O 4- mogłabym dyskutować, ale nie wyżej!


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7333 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42667 | Użytkownicy: 3313
Online(34): 24 gości i 10 zarejestrowanych: subtelny demon, dusfluran, Leer, Me_Gusta, Dawied, Totek, Sofie, Kaj, Groszek, quovadis

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl