nigdy nie byłam zła
nie brałam prochów
zawsze trzeźwo i odważnie
stąpałam po ziemi
zakochałam się Panie
i to była kobieta
silna i mocno wierzÄ…ca
bez dachu nad głową
stajÄ™ przed Twoim obliczem
i mówię Tobie szczerze:
niczego nie żałuję
nie złączył nas seks
ani pożądanie
to była miłość
prawdziwa i boska
dziś już nas nie ma
nie ma już nic
ludzie nie krzyczÄ…
szepty zamilkły
ulice ciÄ…gle te same
a ja w samotności
morduję ostanie przelotne myśli
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 06.04.2009r.
seska
07 04 2009 (19:44:54)
Użytkownik ocenił pracę na 5
ciekawy temat, co prawda zakończenie nie do końca mnie stysfakcjonuje, ale całość zasługuje na 5
Użytkownik ocenił pracę na 5
Taak. 5.
moed
06 04 2009 (18:42:11)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Bardzo ładny wiersz. Po dogłębnym wczytaniu się w niego czuć silne emocje, przynajmniej ja je czuje. Od początku budujesz fajny klimat, który utrzymuje się do pewnego momentu, po czym pęka, by znów, na zakończeniu dać o sobie znać. Ogólnie rzecz biorąc bardzo dobra praca, w której zawarte są uczucie i pewnego rodzaju treść, która daje do myślenie. 5.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(10): 9 gości i 1 zarejestrowanych:
Ismo
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl