Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
Pseudonim: amymone
O sobie: Nie krytykuj, nie podskakuj, Siedź na dupie i przytakuj. [J. Głowacki, Z głowy]
Napisanych prac:
- wiersze: 71
- proza: 10

Åšrednia ocen: 5.0
Użytkownik uzyskał: 216 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Niemożliwa" 13.05.2011
"Dzieci" 06.05.2011
"Nadzy" 25.04.2010
"GdzieÅ›" 11.04.2011
"Come away with me*" 23.03.2011

Inne prace tego autora:
"Zdławienie" 21.02.2010
"Nie sobą będę" 07.11.2011
"Hiroszima - ich miłość" 13.11.2011
"Parkiet zahamowań" 15.02.2010
"Niemożliwa" 13.05.2011

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem sufitem" - Ismo - 6
"Bławatki 3" - Faun - 6
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis - 6
"Może stopnie" - Dawied - 6
"Cyt, iskierka zgasła" - subtelny demon - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"***" - Kaśko
"Nic osobistego" - szon
"Forma" - jax29
"Świętoszkowatość" - breloczek24
"Karminowa Dama" - senbonzakura
"Modlitwa" - Lesiuu123
"Jestem sufitem" - Ismo
"Bławatki 3" - Faun
"Sen, senne marzenie" - Bordeaux
"Filtrowanie ciał" - Patrrryk.Swayze

Puste czółno

a przecież staraliśmy się uczciwie
z uwzględnieniem tautologii imion

stworzyliśmy popielate czółno
z witrażowych marzeń
by pokonać wodospady urojeń
by z różańca dni
wykluczyć meandry gestów

stworzyliśmy sztywne wiosła
odnajdujÄ…ce strach
szmer naszych splecionych dłoni

a przecież prolog wyprawy nie nastąpił
zdani na świt zanurzony w zachodzie
obserwowaliśmy przez palce bańki jego oddechów chełpliwych
naszych urywanych

a przecież chcieliśmy nie wyczekiwać powrotów
nie wysyłać zranionych ptasich skrzydeł w kopertach
odnaleźć odbicia przeciwieństw w szklanej kuli
osobno



        Dedykacja: 'wyróżnionemu na tle Å›wiata'

Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 03.02.2010r.

1     

Faun 03 02 2010 (20:17:46)

Wiersz jest przepełniony negatywnymi emocjami. Na ową negatywność podmiot liryczny jest bardziej skazany. Ciekawie zestawiłaś tutaj czas, bo niby wszystko zobrazowuje przeszłość, a jednak mimo wszystko widać w tym przeszłość dalszą i bliższą(wyczuwa się takie rozdzielenie). Praca jest melancholijna, a podmiot liryczny zarzuca losowi, że przez niego wszystko prysło w taki niewyczuwalny wręcz sposób, że pomimo podjętych wszelkich starań nie udało się osiągnąć celu. Warto zauważyć też tutaj płynność w zmianie klimatu, przelewanych emocji – pierwsza część(zaprzeszła) nosi w sobie pewną radość ze wspólnych chwil, ciepłe wspomnienia(otoczone z jednej strony nutką nieustającej nadziei a z drugiej czymś powoli wygasającym); druga natomiast jest tęsknotą, złością z niewykorzystanej szansy. Ostatnia strofa porywa całkowicie. Całość pozwala na pełne oderwanie się od rzeczywistości, chęć wtopienia się w myśl autora i próbę odnalezienia w owej myśli siebie. Każda interpretacja jest dowolna i przy wierszach wieloznacznych dużą rolę odgrywają emocje żyjące w chwili czytania. Wyszło intrygująco, lekko, a zarazem praca jednocześnie stara się zrozumieć czytelnika. To jest właśnie piękne w poezji, że wiersz nigdy na nas nie nakrzyczy, jedynie będzie chciał usiąść koło nas na ławce w parku i powiedzieć, że w bólu uczuć nie jesteśmy sami.

maszróm 03 02 2010 (15:56:55)

Użytkownik ocenił pracę na 4

A mnie się podoba, ale totalnie nienaturalne dla mnie są niektóre słowa użyte przez ciebie. Nie pasują, jakby niedopasowane klocki wciskać na siłę. Wiersz ma w sobie coś z poezji, malutki zalążek który być może uda Ci się rozwinąć. Niektóre wersy mnie zauroczyły, zaczarowały, za przykład podam dwie ostatnie strofy, ogólnie trzy ostatnie strofy. Za to, dodam, poprzedzająca je strofa mi znwou nie pasuje, nie podoba mi się tak jak całość. W dobrą stronę, ale bez pochlebstw.

jazzu 03 02 2010 (15:45:23)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Aż musiałem sobie do niego muzykę dobrać, by odpowiednio się wczuć, padło na Hero of the day - Metallica, w bardzo ładny sposób opowiadasz historię samotności, zastosowanie wyrażenia "a przecież" nadaje mu pretensjonalny wydźwięk. Drugą strofę bardzo mocno ubarwiłaś epitetami, przez co pokazałaś bogactwo językowe, jak też nietuzinkowość w stworzeniu klimatu. Również przez powtarzanie słowa "stworzyliśmy" ukazujesz wspólne dążenia i chęci do osiągnięcia celu. Podoba mi się to. W czwartej strofie gryzie mnie trochę ten długi wers, byłbym za jakąś przerzutnią skoro to wiersz biały. Ostatnie słowo mówi wszystko o wyżej opisanym czółnie. Interpretacje pozwolisz, że zachowam dla siebie:) Jestem jak najbardziej za piątką, bo to kawał dobrej,choć smutnej, historii.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7333 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42668 | Użytkownicy: 3312
Online(25): 20 gości i 5 zarejestrowanych: dusfluran, pasieczny14, Wojtex81, Krzyku_1993, Ell003

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl