Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!

Pożar

Widziałam jak płonął
ich dom ze snu
okryty pierzynÄ… dymu
zniknÄ…Å‚ jak magik w ogniach
a w środku ich dziecko
co łzami gasiło płomienie

Na próżno
za późno

Widziałam pustkę w ich oczach
kompletną bezradność
przerażającą niewidomymi spojrzeniami

A może to tylko łzy?

Zapach spalonych ciał
i umarłych wspomnień
wchodził do umysłu bez pukania
i przypominał
i nękał

A oni wzięli zegary i cofnęli je w tył



Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 14.03.2010r.

1     

Pajuja 14 03 2010 (23:23:55)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Wstrząsające! Po przeczytaniu pierwszej zwrotki ogarnęło mnie przerażenie. Jak szybko to co mamy, nasz największy skarb może nagle przepaść. "Dom ze snu" pożerają płomienie, tragiczna śmierć dziecka. Wiersz jest smutny. Każe mi zastanowić się nad kruchością życia. Jednak koniec daje nadzieję i podnosi na duchu. Wydaje mi się, że można zrozumieć go w różny sposób. Nie wiem jednak, czy nie posuwam się za daleko. Po pierwsze słowa: "A oni wzięli zegary i cofnęli je w tył" mogą oznaczać, że ten pożar wcale się nie wydarzył, dzięki temu czytelnik uspokaja się, tłumaczy sobie, że takie straszne tragedie nie mają miejsca, odsuwa od siebie myśl, że to może przytrafić się jemu. Może to też oznaczać, że oni zapomnieli o tym strasznym wydarzeniu i starają się żyć od nowa. Znów budują swój dom ze snu na nowych fundamentach, tworzą rodzinę na zgliszczach wspomnień. Wiersz bardzo dobry. Świetny dobór słów. Prosty i dosadny. Dosłownie poruszający!

Nina 14 03 2010 (20:51:41)

Wiersz powstał tak dawno, że nie jestem w stanie przypomnieć sobie, jakie było wtedy moje zamierzenie odnoście zakończenia. Wydaje mi się jednak, że Twoja interpretacja jest prawidłowa.

Greensunny 14 03 2010 (19:05:15)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Pierwsza zwrotka jest świetna. Podmiot widzi co się dzieje i potrafi opisać swoje przeżycia. Widzi co się dzieje, smugi dymu otaczają dom, płacz dziecka jest wstrząsający. Rodzina jest zaszokowana, bezradna. Nie pozostaje im nic jak wezwać strażaków- a tu zawsze może być za późno. Czuć zapach spalonych ciał, wspomnienia nękały, nie dawały spokoju. 'A oni wzięli zegary i cofnęli w tył'. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam końcówkę, ale myślę, że chodzi tu o to, że cofnięto się w czasie i to całe zdarzenie jakby się nie wydarzyło. Forma ciekawa, tytuł odzwierciedla całą pracę.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1466 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42651 | Użytkownicy: 3312
Online(46): 40 gości i 6 zarejestrowanych: Wojtex81, Yenna, Fał, Groszek, Faun, Ismo

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl