warto go przeczytać
mężczyźni ze spodniami wytartymi
od klękania
panowie z powiekami opuchniętymi
- noc tak szybko się nie skończy
z dłoni wypuście ramy obrazów
swoich świętych dziwek
- nie powrócą
proch między palcami nie zniknie
i wiatr nie zdmuchnie z warg
piosenek o wolności i chęci
szybkiego umierania
na zawołanie – były tylko one
bezimienne
na dotyk
bez znieczulenia
ich wnętrza ciepłe i usta niechętne
ale wyćwiczone
z historią nie miały wspólnego – nic
ich dzieci nie walczyły o ostatnie tchnienie
- nie miały dzieci -
a jednak mury miast
ściany domów
pamiętają sprężystość ich kręgosłupów
- nie kul
*
nie umiały uciekać zbyt nagle
nie umiały zachować rodzinnych albumów
*
**
teraz wszystkie pieśni o wolności
w wersach
noszą ich imiona
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 30.07.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42657 | Użytkownicy: 3312
Online(37): 36 gości i 1 zarejestrowanych:
szon