warto go przeczytać
Pseudonim: Ursiss
Słyszysz?
To krople złego deszczu.
Tak bije myśl o krater serca.
Tak niebo kona w zadumaniu.
Tak grywa świat na martwych świerszczach.
Pamiętasz
Dni, godziny, chwile
Rozdarte słowem bezlitośnie,
Co więdły szybko jak motyle,
Przedwiośniem będąc twojej wiośnie.
A dzisiaj?
W co się przemieniłeś?
Gdzie serce? Tego nie wiesz jeszcze...
I tylko grzechy w dusznym pyle
Wracają w marach sennym deszczem.
Jesteś.
Kat, sędzia i sumienie.
Podnosisz głowę, pragnąc śmierci.
Samotny w szrankach w swoim ciele.
Rozrywasz rozszalałe piersi.
Głos Twój,
Jak świstu czarny brylant,
Rozcina spokój białej czaszki
I krzyczy szeptem bez dźwięczenia,
Dech młócąc jak skrzydełko ważki.
Wiesz już.
On nigdy nie ustanie
I będzie trwał, aż wieki miną,
Wciąż drążąc w niemym przesłuchaniu,
Aż serce zgaśnie złą godziną.
Mówisz,
Że głos nie zapomina.
Czy pozwoliłeś mu zapomnieć?
Wciąż tli się twoja wątła postać
W kinie wybrakowanych wspomnień.
Kochając,
Chłoszczesz otchłań duszy.
Nabrzmiałą od zatęchłych marzeń,
Ślad win na poranionych płótnach,
Niechcianych myśli grzeszne twarze.
Widzisz
Wciąż skazy na swych palcach,
Choć zbrodnia twa nie popełniona.
Niewinny cieniu Lady Makbet,
Który, czekając łaski, kona.
I żądasz
W niemym poniżeniu
Odkupić grzechy własną głową.
Zniszczyć tętniące życiem ciało
I stać się rzeźbą kryształową.
Ilu już
Takich jak ty było,
Pragnących zalśnić diamentowo?
Uwięźli w niemej tafli lustra.
Ofiary w walce z własna głową...
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 02.09.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(10): 10 gości i 0 zarejestrowanych: