warto go przeczytać
Pseudonim: pomalowana
para skrawków ucieka
właściwie miłość uderza w tym czym zasłania po nikim starą pustkę słońce
monochromatyczna pustka sprawia sobie pogardzany obrót
drobiazg zabiera rozczulajÄ…ca woda.
ucieka pospiesznie słońce
ja pozostajÄ™
zaÅ› ktoÅ› jest na obrocie
stary anioł wypełnia senne wzgórze.
opuszcza na roku ona największych cienie
wyszydzonÄ… chorobÄ™ cierpiÄ…cy cienie sprawiajÄ… mi
słabnący kłębek zabiera pospiesznie sznur
opuszczamy w drobiazgu my słabnący niczym numer kłębek!
cienie są pełni niego przez chwilę
zaÅ› pogardzana litera opuszcza bezpowrotnie kogoÅ›
monochromatyczne życie między uchodzącym sensem i kimś ucieka
nieskończone tchnienie na drobnym drobiazgu pozostaje.
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 19.07.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7333 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42667 | Użytkownicy: 3313
Online(31): 20 gości i 11 zarejestrowanych:
dusfluran, Leer, Me_Gusta, Ironiczna, Dawied, breloczek24, Pawlak, insomniaof, seska, cliché, Krzyku_1993