Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
Pseudonim: zdarta.cena
O sobie: Jeszcze nie mam opisu, ale jak już ten fakt zauważę, to go zmienię
Napisanych prac:
- wiersze: 4

Åšrednia ocen: 5.0
Użytkownik uzyskał: 8 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"(nie)stres" 11.07.2010
"Znużenie" 11.07.2010
"Dorastanie" 04.07.2010
"My" 06.07.2010

Inne prace tego autora:
"Dorastanie" 04.07.2010
"Znużenie" 11.07.2010
"(nie)stres" 11.07.2010
"My" 06.07.2010

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem sufitem" - Ismo - 6
"Bławatki 3" - Faun - 6
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis - 6
"Może stopnie" - Dawied - 6
"Cyt, iskierka zgasła" - subtelny demon - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Forma" - jax29
"Modlitwa" - Lesiuu123
"Jestem sufitem" - Ismo
"Bławatki 3" - Faun
"Sen, senne marzenie" - Bordeaux
"Filtrowanie ciał" - Patrrryk.Swayze
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis
"Ateistyczne łoże śmierci" - dusfluran
"Górska serpentyna" - szon
"W niepamięć" - Wojtex81

(nie)stres

Drży, drży moje ciało
nie, to ręka tylko drży.
Drży, drży moja ręka
nie drżyj, szepczę, stop.

Niech krew przestanie pulsować,
Niech odpocznie, niech sobie śpi.

Trzęsie się, trzęsie się stopa,
żołądek się kurczy w głąb mnie.
Trzęsie się, trzęsie druga stopa
spokój, mówię, stop.

Źrenice, jak czarne insekty
latajÄ…, uciekajÄ… w kÄ…t.

Wali, wali jak młotem
serce, które wydostać się chce.
Wali, wali najmocniej
nie waż się, krzyczę, stop.

Włosy, cienkie jak słoma
stają, udając dęba.



Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 11.07.2010r.

1     

Nasija 28 07 2011 (15:06:24)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Cudowny wiersz! Idealnie można wczuć się w sytuację podmiotu lirycznego. Bardzo dokładnie opisujesz coś, co nie raz już przeżyłam, a co było całkowicie zbędne.

Imbir 13 07 2010 (23:28:43)

Użytkownik ocenił pracę na 6

No coś pięknego, niesamowity klimat przyprawiający o dreszcze, aż człowiek widzi zahukany podmiot liryczny siedzący gdzieś w kącie - niedomyty, lepki, wystraszony, z narastającą nerwicą natręctw. Od początku do końca pełno jest w tym emocji, choć tak naprawdę pokazujesz słowami tylko powierzchowność - ale gdy je zebrać do kupy, rysuje nam się świetne przedstawienie. Pośrodku obrazu widzimy rozdarcie w dekoracji, zza którego wyrasta nam prawdziwy świat i prawdziwa, znękana dusza podmiotu. Świetnie, jest magia i czar, jest polot, jest po prostu TO COŚ!


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1468 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42656 | Użytkownicy: 3312
Online(44): 41 gości i 3 zarejestrowanych: insomniaof, szon, Miao?

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl