warto go przeczytać
zniszczony już lekko istnieniem
i mowÄ… banalnÄ… i prostÄ…,
pragnąłem dziś pozbyć się zimy
by życie znów stało się wiosną
w momencie ustało smucenie,
do lustra dopiąłem twe róże -
- oznakę na dziś miłowania
z uczucia, więc stoją najdłużej
nad łóżkiem zawisły uśmiechy
o brzasku jak i o poranku,
i myśli o dniu najpiękniejszym,
gdy wzrasta w nas chciwość kochanków
i w sercu zrobiło się jaśniej
w momencie, gdy barw i kolorów
nabiera me życie wciąż blasku,
bo miłość nie znosi nadzoru
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 18.11.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7333 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42668 | Użytkownicy: 3312
Online(23): 16 gości i 7 zarejestrowanych:
pasieczny14, quovadis, Pawlak, Evil_Angel, Totek, dusfluran, subtelny demon