Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Pseudonim: Ironiczna
Imię: Anna Łucja
O sobie: "Nikt nie chce przeszłością żyć, nikt nie chce wdychać kurzu, dziś świat - rękawica, jutro barwy oszołomią zmysły..."
Napisanych prac:
- wiersze: 155
- artykuły: 1
- proza: 131

Średnia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 561 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Pręga" 01.12.2011
"A cisza ruga zwaśnione..." 15.05.2011
"Była feministką" 08.01.2011
"Oblana kwasem" 10.11.2010
"Zbyt gorący piach" 04.08.2010

Inne prace tego autora:
"Do Szalonych" 28.04.2011
"Wieczorny testament" 17.07.2010
"Różą jestem, Różą..." 06.01.2012
"Nie wstydź się!" 02.05.2010
"V. Szymon z Cyreny pomaga..." 01.04.2010

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Akupunktura kochania" - dusfluran - 6
"Jestem sufitem" - Ismo - 6
"Bławatki 3" - Faun - 6
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis - 6
"Może stopnie" - Dawied - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Jesteś" - Wojtex81
"Przewodnik" - Leer
"Akupunktura kochania" - dusfluran
"***" - Kaśko
"Nic osobistego" - szon
"Forma" - jax29
"Świętoszkowatość" - breloczek24
"Karminowa dama" - senbonzakura
"Modlitwa" - Lesiuu123
"Jestem sufitem" - Ismo

Jesień jak pęk koniczyn

Liście jak koniczyny
- padają

zwichrzone burzą księżycową

opatulone słonawym wiatrem
półnopołudnia

ka-mie-ni-(em)-cą
odcięte od trzody


dzieci zbierają je jak kasztany



        Dedykacja: Tej wrednej jesieni, która przyszła za wcześnie... Zaczynam się modlić o zimę, już to wolę.

Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 04.09.2010r.

1     

subtelny demon 05 09 2010 (15:11:38)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Hm ciekawe przedstawienie koniczyn jako synonimu czegoś negatywnego, gdy kojarzy się je zwykle ze.. szczęściem. Liście-koniczyny, które padają. Jak deszcz. Ale jesiennego charakteru deszczowatości odbiera im burza księżycowa, uwznioślając je, widzę, jak wirują w blasku księżyca, magia. Po dłuższym zastanowieniu czarna, ale nadal magia. "półnopołudnia" to taki zmierzch wakacji, czuje się. Ciekawy zabieg z rozbiciem słowa na sylaby i ukrycie innego między nimi. Końcówka jest po brzegi, do granic wypełniona jesiennością. Naturalna i neutralna. Jak ocena, która się należy ;)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(8): 7 gości i 1 zarejestrowanych: Ismo

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl