Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
Pseudonim: opluty
ImiÄ™: Jedno z wielu
O sobie: Na co dzień jestem szydercą, który je kanapki i krytukuje przy śniadaniu,obiedzie i kolacji wszystko i wszystkich. Ponadto moim hobby jest picie do lustra i śpiewanie serenad pod moim blokiem, dzięki czemu jestem ulubionym sąsiadem staruszek.
Napisanych prac:
- wiersze: 19

Åšrednia ocen: 4.2
Użytkownik uzyskał: 60 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Filozofia życia a życie..." 23.07.2009
"Woluntaryzm" 21.10.2011
"***(Zamknięty w..." 23.05.2010
"Wiadomość z drugiej strony" 24.07.2009
"Nóż" 29.12.2009

Inne prace tego autora:
"Człowiek" 29.06.2009
"Tempora Nervosa" 07.10.2011
"Nóż" 29.12.2009
"Wiadomość z drugiej strony" 24.07.2009
"Pięknie" 23.04.2010

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Akupunktura kochania" - dusfluran - 6
"Jestem sufitem" - Ismo - 6
"Bławatki 3" - Faun - 6
"Medytacje sylab czyli moje..." - quovadis - 6
"Może stopnie" - Dawied - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"JesteÅ›" - Wojtex81
"Przewodnik" - Leer
"Akupunktura kochania" - dusfluran
"***" - Kaśko
"Nic osobistego" - szon
"Forma" - jax29
"Świętoszkowatość" - breloczek24
"Karminowa dama" - senbonzakura
"Modlitwa" - Lesiuu123
"Jestem sufitem" - Ismo

***(Dopóki miłość jest snem)

Dopóki miłość jest snem
o ciepłych barwach
mogę trwać paląc papierosa
przy zachodzie słońca
widzę kobietę nie jaką mogłabyś być
ale piękno którego proporcje
nie rysujÄ… siÄ™ na jawie

kiedy ulotność o sobie przypomina
noc przechodzi w dzień
wypalony papieros opada na trawÄ™
deszcz pada
wracam do żony

następnym razem postaram się
napisać coś weselszego



Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 29.05.2010r.

1     

subtelny demon 02 06 2010 (10:07:57)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Końcówka wydaje się oderwana od reszty. To coś co nasuwa się zaraz po pierwszym przeczytaniu pracy. Piszesz o kobiecie, którą kocha podmiot liryczny, ale która nie ma zbyt wiele wspólnego z jego żoną. Pierwszy wers jest spowity aurą snu, mówi o ukrytym pięknie kochanej osoby. W drugim z kolei wszystko się rozmywa, nastaje dzień i powrót do rzeczywistości. "wracam do żony" - na początku nasuwa się skojarzenie ze zdradą, ale po chwili przychodzi inna myśl, może żona i wyśniona kochanka to jedna osoba, a cały wiersz jest metaforą tęsknoty za utraconą miłością, w miejscu której pozostało przyzwyczajenie. Używasz prostych, zrozumiałych słów, co ułatwia odbiór pracy, przy czym nie wpływa negatywnie na jej atrakcyjność. Plus również za budowę. Myślę, że praca jest dobra. Taką też stawiam ocenę.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(8): 7 gości i 1 zarejestrowanych: Ismo

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl