wybijam okruchami powieści
wersy minionych zamierzeń
kolczastym drutem
poleruje dłonie
gar wody styksowej
gotuje siÄ™ na piecu
w pokoju z oknami
[wychodzącymi na zachód]
o słoiki w błyszczącej oprawie
rozbijam głowę lalki szmacianej
nitki rozpruwają się po podłodze
milczÄ™ po cichu
ze spuszczoną głową
z odciętym gilotyną
ramieniem
spadam powoli
ze spadochronem murowanym
w kolorowe pasy
szarości
tracę włosy w
natchnieniu podłości
z parszywym uśmiechem
zjadam życie
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 02.09.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Masz bogate słownictwo i świetne metafory. Wiersz jest dopracowany pod każdym względem. Istna profeska. I nie przeszkadza mi ponury klimat - lubię takie wiersze.
Mnie utwór zachwycił. Sześć.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Dobrze przemyślany utwór, z pewnością nie napisany na kolanie. Głęboki przekaz, niewinne przeciwieństwa, bogate słownictwo.
Potrafisz w tej samej chwili wprowadzać czytelnika w przestrzeń utworu, a zarazem od razu prezentujesz mu główną myśl. To nie jest łatwe zadanie. Dzięki pobudce z gilotyną przypominasz, żeby myśleć, a nie tylko czytać. Super.
Mimo wszystko mam nadzieję, że będę miał okazję zapoznać się z czymś bardziej optymistycznym ;)
dziękuję. szkoda tylko, że graficznie się poprzestawiał, ale podejrzewałam, że może tak być. a co do optymizmu w mojej poezji...hmmm...może kiedyś, ale nic nie obiecuję..jednak jak już coś takiego stworzę to się od razu zgłoszę do Pana.
pozdrawiam.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(15): 14 gości i 1 zarejestrowanych:
Ismo
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl