zanim przestałam płakać
upijałam się do nieprzytomności
o ladę rzucałam włosy
i namiętności topiłam
w dziurawym korku
rzadko się śmiałam
a jeśli już
to drętwymi kłosami
nogę na nogę tylko
wytwornie zakładałam
szpilkami zahaczając o skórę
to zanim
teraz nie piję w ogóle
nie śmieję się
nogi układam jedna przy drugiej
w rzędzie
teraz czerwony odcisk warg
zagryzam limonką
jestem poetką
nie płaczę
Dedykacja: wzruszeniom. i jutrzejszemu wieczorowi.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 06.09.2010r.
Savek
22 09 2010 (12:39:14)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Ładne :)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Może i podkulony tułów, ale z głową do góry ;)
Lubię utwory, gdzie dosyć prosto są opisywane uczucia podmiotu lirycznego, a zarazem istnieje skupienie na bardzo drobnych szczegółach ("dziurawym korku", "wytwornie zakładam").
Uczymy się całe życie. W dużej mierze poprzez doświadczenia. T dobrze, że mamy świadomość przeszłości i potrafimy dzięki nim się zmieniać. Na lepsze.
Potrafisz wytworzyć odpowiednie napięcie i własnowolnie je zmieniać. Poetko - twórz dalej ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(11): 10 gości i 1 zarejestrowanych:
Ismo
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl