Ufamy przeczuciom nie podchodząc do rozkładu
zawsze przyjeżdżał i teraz też pewnie się zjawi
Dałem sobie siedem dni na stworzenie świata
Zastanawiam siÄ™ tylko czy jadÄ…c jeden przystanek
jestem już podróżnym czy jedynie przypadkiem
bo przypadkiem przecież wsiadłem do tego autobusu
Pękaty z koła na koło podskakuje trzęsie
miesza myśli oddechy wymienia spojrzenia
Bolą kolana gdy się wstaje spod krzyża nie swojego
bożka świecącego tanimi ofertami nietrwałej przyjaźni
prostej i niewymagajÄ…cej liryki wykutej w marmurze
NIE w betonie współczesny Michał Anioł upadł
Święci tego świata dotykani silną migreną
wariują Boże a Ty widzisz i nie grzmisz
a człowiek grzmi nic nie widząc
tak minął dzień pierwszy a Bóg nadal nie widział
że był dobry
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 13.08.2009r.
A mnie się właśnie podoba sposób w jaki piszesz, to że wszystko opisujesz, widzę w tym swoistą cechę Twojego stylu, jakąś oryginalność. A wiersz sam w sobie... Druga i dwie ostatnie zwrotki są naprawdę dobre, szczególnie na tle tytułu. Trafne zakończenie. Kupuję początek za motyw podróży (autobusem? ;).
Użytkownik ocenił pracę na 4
pomysł jest ciekawy!!
budowa wiersza tez nie jest zła:)
Faun
14 08 2009 (18:49:25)
Użytkownik ocenił pracę na 4
3 strofa lepiej by brzmiała, gdyby była podzielona na 4 wersy, bo troche chaotycznie jest tak jak teraz. Zgadzam sie z Yumiko co do tego że za bardzo wszystko tłumaczysz, wiersze powinny być bardziej magiczne,a czytelnicy mają sobie rozbijać o nie swoje zaspane umysły. 4 strofa to idealna krytyka ludzkości, którzy sami sobie stawiają posągi i nie potrafią bezinteresownie kochać. Ludzie nie chcą widzieć, są za bardzo zapatrzenie w siebie, tym wiersze a przynajmniej dobrym zakończeniem trafnie opisałeś, początek troche nijaki....4
Użytkownik ocenił pracę na 4
Dość ciekawy. Podoba mi się pomysł, a przedstawienie no nie najgorsze. Na początku jakby tłumaczysz czytelnikowi o czym mowa. Tylko, że właśnie - szczególnie - w drugiej strofie mam wrażenie jakbyś za dużo chciał wytłumaczyć. Za dużo słów, zbędnych w sumie. Czytelnik sam się zorientuje w niektórych momentach bez pomocy autora, a jak nie no to jeszcze lepiej... niech się pomęczy. Od trzeciej strofy już konkretnie zaczęło mi się podobać. Zakończenie wręcz genialne. Świetnie przedstawiasz sytuację dzisiejszego społeczeństwa i bardzo podoba mi się ten fragment odnośnie widzenia i grzmienia... najpierw o Bogu, a następnie odnośnie człowieka. Mamy oczy, a nie widzimy. Pięknie. Szkoda, że ten początek taki troszkę zjechany. Za całość daję cztery z dużym plusem.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42658 | Użytkownicy: 3312
Online(40): 38 gości i 2 zarejestrowanych:
Groszek, Marybeth
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl