Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Pseudonim: Viruk
Napisanych prac:
- recenzje: 1

Średnia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 2 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Led Zeppelin" 12.01.2009

Inne prace tego autora:
"Led Zeppelin" 12.01.2009

Najlepiej ocenione recenzje (30 dni):
"Tajny dziennik" - MGryglicki - 5
"Charles Street 44" - RedCherry - 3
"Trucicielka" - aubrey - 0

Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Tajny dziennik" - MGryglicki
"Trucicielka" - aubrey
"Charles Street 44" - RedCherry
"Jeden Dzień" - RedCherry
"XI" - T.L
"Frozen" - screamerty
"Captifs" - screamerty
"Attack of the 50 ft. woman" - screamerty
"Fragmenty Tracey/The Tracey..." - screamerty
"Rain Man" - screamerty

Led Zeppelin

Wykonawca: Led Zeppelin
Gatunek: Rock, Blues-Rock
Cena: bardzo różna, zależy od wydania zł
Rok wydania: 1969
Wytwórnia: Atlantic


Rok 1968. Z zespołu The Yardbirds odchodzi Keith Relf i Jim McCarty. Gitarzysta prowadzący, dwudziestoczteroletni Anglik, Jimmy Page zostaje sam z basistą Chrisem Dreją. Zobowiązania koncertowe sprawiają, że muszą szybko znaleźć zamienników dla Relfa i McCarty'ego. Jimmy znajduje nieznanego nikomu wokalistę śpiewającego w lokalnym zespole bluesowym. Jego nieco wrzaskliwy, przepełniony zmysłowością sposób śpiewu natychmiast zwraca uwagę młodego gitarzysty. Wokalista nazywa się Robert Plant. Poleca on Page'owi swojego przyjaciela z dawnych lat, grającego na perkusji, Johna Bohnama. Ostatecznie Chris Dreja odchodzi z zespołu na rzecz znanego producenta i multiinstrumentalisty (specjalizującego się w grze na gitarze basowej) John Paul Jonesa. Czterej muzycy spotykają się, by sprawdzić czy dadzą radę ze sobą grać. Rozległy się pierwsze nuty, popatrzyli na siebie, uśmiechnęli się i narodziła się między nimi magia. Tak powstał jeden z najważniejszych zespołów w historii muzyki rockowej – Led Zeppelin.

Pierwszy album, wydany w 1969 roku, nosi nazwę Led Zeppelin. Na okładce wykorzystane jest zdjęcie upamiętniające katastrofę sterowca Hidenburg na moment przed uderzeniem w ziemię na lotnisku, w Lakehust w USA. Z drugiej strony albumu widnieje zdjęcie zespołu.


Album otwiera "Good Times Bad Times”. Prosty, mocno brzmiący riff gitarowy, wyraźna sekcja rytmiczna. Dwie zwrotki, następnie solo i później dialog Planta z gitarą – rzecz która stanie się bardzo charakterystyczna w późniejszych utworach zespołu. Krótki trzyminutowy kawałek rzuca na kolana niesamowitą dawką energii. Po tym mocnym wejściu rozpoczyna się ballada - "Babe I'm Gonna Leave You”. Jest to aranżacja tradycyjnego utworu, nagranego w 1962 roku przez Joan Baez – amerykańską piosenkarkę, którą fascynował się Jimmy Page. Piosenka zaczyna się od wprowadzającej napięcie gry gitary akustycznej, która wzrasta w siłę z każdą sekundą. Plant wykorzystuje tu w pełni swój charakterystyczny, wrzaskliwy wokal. Następnym utworem jest wolny blues "You Shook Me”. Gitara Page'a odgrywa melodię wraz z Plantem. Sekcja rytmiczna gra powoli i z wyczuciem. Słyszymy solo na gitarze i harmonijce. Utwór świetnie pokazuje bluesowe korzenie grupy. Po "You Shook Me” słyszymy zstępującą linię basu, która prowadzi do "Dazed and Confused” - piosenki należącej do kanonu klasyki rocka. Utwór ma niesamowity klimat. Pojawia się w nim kolejna charakterystyczna dla Zeppelinów rzecz – utwór zaczynający się wolno, wprowadzający w atmosferę napięcia, a następnie potężne rozładowanie energii, następujące poprzez silne uderzenie sekcji rytmicznej i niesamowitej gitary Page'a. Słyszymy tu też również słynna gra gitarzysty za pomocą smyczka. Utwór zamyka stronę pierwszą albumu.

Drugą stronę albumu otwiera krótkie organowe preludium w wykonaniu John Paul Jonesa. To wstęp do piosenki "Your Time Is Gonna Come”. Utwór jest raczej spokojny, z pełną wyczucia sekcją rytmiczną gitarowymi wstawkami Page'a oraz niewysilonym wokalem Planta. Piosenka przychodzi w popis Page'a - "Black Mountain Side”. Utwór zaaranżowany jest wyłącznie na gitarę i bębenek. Krótki i klimatyczny utwór zamienia się w pełni rockowy kawałek - "Communication Breakdown”. Bardzo szybka piosenka, z mocną sekcją rytmiczną, ostrym riffem gitary oraz ekspresyjnym śpiewie Planta. Page daje popis w krótkiej solówce. Kolejny utwór to też kolejny blues na płycie. Cichy podkład urozmaica śpiew Planta i gitara Page'a. Piosenka nabiera mocy w środkowej części, by na końcu znów się uspokoić. Album zamyka utwór "How Many More Times”- niesamowita mieszanina kilku, jakby krótszych utworów, które łączą się w zgrabną całość.

Album zawiera jedną zasadniczą zaletę – ogromny ładunek energii, którą wyczuje nawet osoba nie lubująca się w tym gatunku muzycznym. A to jest najważniejsza rzecz w muzyce rockowej.




Ocena: 3.857
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 12.01.2009r.

1     

kajcio2000 18 07 2009 (19:55:29)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Dosyć krótko , brakuje mi tu Twojego nastawienia do płyty. Nie ma podsumowania , co by ułatwiło wybór . Brakuje mi w Twojej pracy trochę Twoich subiektywnych doznań , ale nie są one konieczne ... Ani mnie nie zniechęciłeś , ani nie zachęciłeś . Plus taki że opisałeś , jak zespół powstał , choć tego nie trzeba .

Pcheła 13 01 2009 (16:04:07)

Zakończenie trochę za krótkie, powinno być bardziej rozwinięte, bo nie wiadomo czy polecasz, czy nie. Jednak recenzja bardzo m się podoba i do niczego się nie przyczepię. :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42657 | Użytkownicy: 3312
Online(39): 36 gości i 3 zarejestrowanych: Groszek, Marybeth, RattyAdalan

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl