Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Pseudonim: jazzu
Imię: Dawid
Skąd: Poznań
O sobie: Niewiele mówię o sobie na głos, niech przemówią za mnie moje wiersze, lepiej umieją się wysłowić:)
Napisanych prac:
- wiersze: 308
- recenzje: 8
- artykuły: 7
- proza: 11

Średnia ocen: 4.6
Użytkownik uzyskał: 946 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Oczy Julii / Ojos de Julia" 27.03.2011
"Poeci" 01.05.2010
"Contagion – Epidemia strachu" 17.11.2011
"Sala samobójców" 06.03.2011
"Distant Relatives" 10.07.2010

Inne prace tego autora:
"Poeci" 01.05.2010
"Distant Relatives" 10.07.2010
"Baby są jakieś inne" 17.10.2011
"Patologia" 24.03.2011
"Oczy Julii / Ojos de Julia" 27.03.2011

Najlepiej ocenione recenzje (30 dni):
"Tajny dziennik" - MGryglicki - 5
"Charles Street 44" - RedCherry - 3
"Trucicielka" - aubrey - 0

Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Tajny dziennik" - MGryglicki
"Trucicielka" - aubrey
"Charles Street 44" - RedCherry
"Jeden Dzień" - RedCherry
"XI" - T.L
"Frozen" - screamerty
"Captifs" - screamerty
"Attack of the 50 ft. woman" - screamerty
"Fragmenty Tracey/The Tracey..." - screamerty
"Rain Man" - screamerty

Distant Relatives

Wykonawca: Damian Marley & Nas
Gatunek: Reggae/Hip Hop
Cena: 33,99 zł
Rok wydania: 2010
Wytwórnia: Universal Republic i Def Jam Recordings


Płyta „Distant Relatives” jest uwieńczeniem dwuletniej pracy dwóch artystów, których nie trzeba nazbyt przedstawiać, gdyż siły połączyły dwie ikony muzyki z gatunku hip hop oraz reggae. Nas wraz z Damianem Marleyem, to ludzie będący fundamentami sceny muzycznej. Pierwszy z nich – Nas – to legendarna postać muzyki hip hopowej, drugi natomiast jest synem Boba Marleya i tworzy muzykę w tym samym gatunku, co ojciec. Sama płyta utrzymana jest bardziej w rytmie reggae niż hip hopu, zawiera w sobie sample pochodzące z tradycyjnych utworów afrykańskich.
Na pochwałę zasługuje postawa artystów, gdyż część pieniędzy zarobionych na sprzedaży płyty zostanie przekazana charytatywnie na rzecz budowy szkół w Afryce. Założeniem płyty jest ukazanie tego, że Afryka jest matką ludzkości i teksty piosenek nawiązują treścią do sytuacji, jaka w niej panuje.

Na trackliście znajdziemy utwory, przy których będziemy mogli się zrelaksować oraz takie, które wzbudzą w nas chęć do działania. Z piosenkarzami występują również bardzo dobre featuringi m.in.: Joss Stone, Lil Wayne, K’naan, Dennis Brown, czy brat Damiana Marleya – Stephen. Kompilacja tak znakomitych artystów spowodowała to, że płytka niedługo po wydaniu podbiła toplisty zarówno z gatunku reggae, jak i hip hop. Jest to naprawdę płytka, której nie pożałowałbym nikomu, nie tylko ze względu na muzykę, lecz również na treść piosenek.
Płyta zaczyna się od piosenki „As we enter” i następują po niej utwory takie jak: „Tribal war” oraz „Strong will continue” ukazujące potęgę połączenia gatunków, gdyż usłyszymy tam sample przypominające afrykańskie bębny, czy hip hopowy „tłusty bit”. W opozycji do tych trzech utworów kolejna trójka jest spokojna; „Leadres”, „Friends” oraz „Count your blessing”, z czego w ostatnim z nich występuje lekkie przyspieszenie rytmu w zwrotce Nasa, co w ogólnym zamyśle jest dobrym rozwiązaniem, gdyż piosenka „Dispear” odzwierciedla unowocześnioną wersję afrykańskiej muzyki, jest szybka i wzbudza gotowość do boju. Utwór „Land Of Promise” z gościnnym udziałem Dennisa Browna, przypomina dawne piosenki Boba Marleya, aż do zwrotki Nasa, która trochę mi tam nie pasuje, ale cóż – wszystkiego mieć nie można. Ostatnie utwory (prócz „Nah mean”) wydają się mi się najlepsze z całej płyty, są rytmiczne oraz spokojne, a co najważniejsze mają pozytywny przekaz i nawiązują do tego, że wszyscy pochodzimy z Afryki. Warto byłoby zmienić jej sytuację, szczególnie ludzi tam żyjących, gdyż jak wołają w ostatniej piosence „Africa must wake up”: na nią składamy się również my, bo wszyscy jesteśmy jej dziećmi i jesteśmy za nią odpowiedzialni. Na płycie znajduje się również bonus track – „Ancient people”, który klimatem nawiązuje do reggae, jakie tworzył ojciec Damiana – Bob Marley.

Płyta ma szczytny cel, a w połączeniu z jej wykonaniem, aż się prosi o kupno i przesłuchanie, są na niej kawałki, w których każdy fan reggae i hip hopu znajdzie coś dla siebie. Dochodzi do tego przekaz, jaki niosą ze sobą treści piosenek, tego oczekuje się zarówno po reggae, jak i hip hopie. Wydaję mi się, że płytka powinna znaleźć się w kolekcji każdego fana tych gatunków, lecz nie powinni jej ominąć ludzie nie mający na co dzień styczności z tego typu muzyką. W moich oczach, a raczej uszach, otrzymuje 10/10.

Zalety:
- charytatywny cel,
- idealne połączenie dwóch artystów,
- przekaz piosenek,
- pomieszanie sampli z różnych gatunków muzycznych.

Wady:
- przykro mi, ale nie dopatrzyłem się.




Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 10.07.2010r.

1     

Kamil M. Jaszczak 10 07 2010 (14:22:41)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Przyznam, że miałem zabrać się za to recenzję z samego rana, ale zabrakło mi siły. A szkoda. Teraz widzę, że dobrze zrobiłem czytając tą recenzję, bo osobiście nie przepadam ani za reggae, ani za hip hopem. Są to dla mnie gatunki całkowicie nie zrozumiałem, ale napomknę, że Boba Marleya kojarzę. I o ile nie bardzo zachęca mnie tematyka i gatunek płyty, o tyle chęć sprawdzenia, jak radzi sobie w muzycznej branży jednego z największych muzyków ostatniego wieku, jest naprawdę niebywała. Jeśli natomiast chodzi o samą recenzję, to powiem, że jest zgrabna i czytelna. Niestety widać, że pisana "na śpiocha" z plątającym wzrok snem na powiekach. Dość sporo błędów, które - znając Twoją twórczość - nie wynikają z nie wiedzy bądź ignorancji, lecz ze zwykłego przemęczenia. I tu, tak czy owak, należy Ci się opieprz z góry na dół, z prawa na lewo. Od kiedy to dodajemy tekst nie pozwalając sobie na spokojne włożenie go do szuflady na przysłowiowe "dwadzieścia cztery"? No właśnie, gdybyś to zrobił byłaby mocna piątka. Niestety biorę pod uwagę tekst, który zastałem: a ten zasługuje na mocne cztery - co jest oczywiście zachętą do tego, aby stosować regułę "zamrażalki". Warto do pracy wrócić po jakimś czasie, na chłodno ją skorygować. Mimo, dość ładnie, jak powiedziałem, napisanej recenzji, nie zamierzam kupować owej płyty z tego względu, że to nie moja muzyka - ale z chęcią odwiedzę jakąś oficjalną stronkę i przesłucham materiały promocyjne. A nóż widelec się spodoba (w co niestety wątpię). Nie zmienia to jednak faktu, że zgrabne - chociaż czasami nielogiczne - zdania i klarowna odpowiedź na pytania: "z czym to się je" są atutem tekstu. Musimy zastanowić się nad wprowadzeniem połówek... 4+.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7333 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42667 | Użytkownicy: 3313
Online(33): 22 gości i 11 zarejestrowanych: subtelny demon, dusfluran, Leer, Me_Gusta, Dawied, Totek, Sofie, michalslow, Kaj, Groszek, quovadis

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl