warto go przeczytać
Pseudonim: Anonymous
Data Premiery: 27.2.2004r.
Gatunek: melodramat muzyczny
Czas: 80 min.
Reżyser: Guy Ferland
Obsada: Jonathan Jackson, Romola Garai, John Slattery, Sela Ward, Diego Luna, Mika Boorem, January Jones, René Lavan, Patrick Swayze
Moją pasają stało się tropienie wszelkich sequeli. Z ułańską fantazją staram się opisywać wszelkie detale moich „ulubionych” hoolywoodździch produkcji. Niemniej jednak w przypadku „Dirty Dancing 2” zadanie mam utrudnione, bowiem jako jedyny chyba człowiek stąpający po Ziemi nigdy nie widziałem pierwszej, a jakże legendarnej, części. Nie mając punktu zaczepienia przedstawię wszelkie wychwycone przeze mnie wady i zalety tego filmu.
Fabuła, rzekomo oparta na faktach, niczym nowym nie zaskakuje. Oto utalentowana Katey (Romola Garai), pochodząca z dobrego domu, wyjeżdża wraz z rodziną do Hawany, gdzie ojciec zamierza robić interesy. Na miejscu zupełnie przypadkowo Katey spotyka biednego chłopca imieniem Javier (Diego Luna). Ten zaprasza dziewczynę do nocnego klubu, w którym amerykanka zakochuje się w chłopaki i w kubańskiej muzyce. Rodzi się mezalians, matka strzela Katey po buźce, a ta na przekór bierze z Javierem udział w konkursie tanecznym. Słodziutko. Pikanterii dodaje fakt, iż akcja dzieje się podczas rewolucji kubańskiej, w chwili gdy jeden reżim zostaje wypchnięty przez drugi. Na żadna uwagę nie zasługuje rola „boskiego” Partacka Swarze, który jako nauczyciel tańca pokręcił niemęsko biodrami, oślepił uzębieniem i… to by było na tyle.
Jednakże jak dla mnie najważniejsza w DD2 jest muzyka. Bardzo żywiołowa, zachęcająca do namiętnego tańca, jednak słuchając soundtrack’a odczuwam pewien niedosyt. Ricky Martin śpiewając po hiszpańsku wcale kubańczykiem się nie stał. To samo tyczy się artystów biorących udział w tym przedsięwzięciu. Porównywanie choćby Buena Vista Social Club z nimi było by dla BUSC dalece obraźliwe.
Mimo wszystko zaliczam ten film do jednych z lepszych, jakie widziałem. Być może ze względu na sentyment, jaki odczuwam w stosunku do prawdziwie kubańskich klimatów.
Zalety:
- muzyka
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 10.10.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42657 | Użytkownicy: 3312
Online(40): 37 gości i 3 zarejestrowanych:
Groszek, Marybeth, RattyAdalan