warto go przeczytać
Pseudonim: Zakochana_wariatka
Wymyśliła sobie miłość, a właściwie tylko jej cień, zaledwie nic nie znaczące delikatne jak pył oddechu pragnienie. Każdego wieczoru chowała je pomiędzy ściany poduszki. Miała nadzieję, że pociemniałą nocą przyjdzie do niej ustrojony w przykrótką sukienkę pourywanego jęku sen o miłości. Wierzyła, że oblecze jej umysł zarumienionym marzeniem o blasku oczu zupełnie takim jak Jego.
Pragnienie jednak nie przychodziło, choć czasem wydawało się jej, że słyszy jego cichutko stąpające po drewnianej podłodze stopy.
Zawsze okazywało się jednak, że to tylko krople deszczu spadają z zapłakanego nieba.
Odczuwała coraz większy ból, gdy w myśli ubrane w oczekiwanie wciąż nie wkradało się pragnienie.
Przecież ono było takie lekkie, delikatne, lotne...
Dlaczego więc nie potrafiło zapukać do jej serca zdrętwiałymi od mrozu palcami i ogrzać się jego iskrą?
Wciąż zadawała sobie to jedno pytanie. A noce wciąż mijały skąpane w poświacie księżyca, pełne porozwieszanego napięcia.
W końcu, gdy ból przybijał ją do twardych desek łóżka, postanowiła wytrzepać pościel pełną skrawków pomiętych namiętności.
Obiecała sobie, że już nigdy więcej jej ust nie dotknie pragnienie miłości...
Ocena: 5.333
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 14.09.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42657 | Użytkownicy: 3312
Online(39): 38 gości i 1 zarejestrowanych:
Ismo