warto go przeczytać
Pseudonim: Zakochana_wariatka
Spadała w dół, zupełnie tak, jak gdyby niebo zrzuciło ją ze swego sklepienia niczym gasnącą gwiazdę. Lecz ona nie spełniała marzeń, pojawiających się ukradkiem, kątem podświadomości, nie do końca przemyślanych, takich spontanicznych i niewypowiedzianych, czyli tych najprawdziwszych z głębi rozochoconej wyobraźni człowieka. Choć tyle ludzi wpatrywało się w jej wygasające oblicze z cieniem nadziei, to ona wcale nie potrafiła spełniać cudzych marzeń. Wciąż leciała, w jej włosach szumiał cichy szept nocy powierzony w ręce otumanionego losu. Była coraz bliżej upadku, rozbicia swojego delikatnego niczym porcelana ciała o ostre kanty dna. Wdziała, że już za późno, że to koniec tej opowieści, że spierzchnięte wargi życia już nigdy nie wypowiedzą kilku słów tworzących coraz to bardziej rozległą historię.
Przed oczami wciąż miała widok, jak rozsypuje się w nieposkładane w słowa litery, jak po prostu, tak zwyczajnie, po ludzku ginie.
Chwytała ustami ostatnie oddechy. Chciała nasycić się zimnym powietrzem, jeszcze przez chwilę czuć, że żyje.
Ostatnia chwila obcowania ze światem zgasła tak, jakby ktoś nagle ją zdmuchnął świszczącym oddechem śmierci...
A może każda spadająca gwiazda jest umierającą opowieścią?
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 18.09.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1466 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42642 | Użytkownicy: 3312
Online(37): 33 gości i 4 zarejestrowanych:
szon, Zoso, Faun, Patrrryk.Swayze