warto go przeczytać
Pseudonim: iwanna
Śladem krzyżackich płaszczy
W dniach 20–21 września klasa maturalna o profilu humanistyczno-filozoficznym z I Liceum Ogólnokształcącego w Dzierżoniowie pojechała na wycieczkę do Malborka. Brali w niej udział wszyscy uczniowie i dwie opiekunki: wychowawczyni – Pani Ewelina Nowak oraz matka jednego z uczniów - Pani Grażyna Wochnik, która jest wykwalifikowanym przewodnikiem.
Wszystko zaczęło się punktualnie, zgodnie z planem. O godzinie szóstej rano grupa wyruszyła do Malborka. Podczas podróży wysłuchali opowieści pani przewodnik. Opowiadała nie tylko o samym Malborku i dziejach miasta, ale także ciekawostki związane
z kręceniem filmu Aleksandra Forda na podstawie powieści Henryka Sienkiewicza "Krzyżacy". Licealiści poznali także wiele szczegółów na temat nowych adaptacji filmowych tego dzieła - "Ta polska superprodukcja miała też poważne wpadki!" – komentuje uczennica Magdalena Polak.
Po kilkugodzinnej podróży (z przerwą na obiad), wycieczkowicze zawędrowali do dawnej krzyżackiej twierdzy. Było już późno, więc nie mogli zwiedzać zamku, ale za to wyruszyli w rejs po rzece - "Wieczorem zamek z pokładu rejsowego statku wyglądał szczególnie groźnie, ale i pięknie. Widać było solidne, krzyżackie mury rozciągnięte nad Nogatem" – wspomina kolejna z uczennic Martyna Balowska.
Rankiem, następnego dnia, grupa dotarła piechotą do zamku. Przez kilka godzin wszyscy zwiedzali krzyżacką twierdzę. Napotkany na dziedzińcu rycerz krzyżacki pokazał, jak przed wiekami bito monety i co za nie można było kupić. Następnie grupa poznała kolejne partie budowli odpowiadające poszczególnym etapom obrony. Zbudowano ją tak, aby podczas walki można było się wycofać do dalszych, mniej dostępnych części - "Dzięki temu Malbork mógł bronić się bardzo długo" – wyjaśniła Pani Grażyna Wochnik. Największa góra cegieł na północ od Alp, jak mawiano o Malborku w czasach średniowiecza, powstała etapami od roku 1276, stając się podstawowym elementem systemu warowni Państwa Krzyżackiego w Prusach. W wyniku rozbudowy przyjęła postać zamku trójdzielnego z wyodrębnionymi: Zamkiem Wysokim, Średnim oraz Przedzamczem. Twierdza ta nigdy nie została zdobyta zbrojnie, gdyż pierścień murów oporowo-obronnych z narożnymi wieżami pełniącymi funkcje obronne, sygnalizacyjne i obserwacyjne oraz dwie fosy okalające zamek, chroniły jego wnętrze. Kolejnym punktem zwiedzania były urządzone w dawnym stylu sale - rekonstrukcje starych wnętrz: zakonnej kuchni czy jadalni. Maturzyści wraz z opiekunami poznali też wiele ciekawostek codziennego życia zakonników – "Szczególne wrażenie zrobiły na mnie opowieści o spaniu w ubraniach i butach, które miało pozwolić zakonnym braciom na pełną gotowość do walki" – relacjonuje wychowawczyni klasy.
Zwiedzanie zamku trwało cztery godziny, choć, jak twierdziła pani przewodnik, mogłoby potrwać znacznie dłużej.
W późniejszych godzinach popołudniowych grupa opuściła Krzyżacki Gród i udała się autokarem w stronę Dzierżoniowa. Powrót do domów trwał około siedmiu godzin i zakończył się w granicach godziny dwudziestej trzeciej. Cała wycieczka przebiegała zgodnie z planem i jak zauważyli uczniowie, w dwa dni nauczyli się więcej historii niż w ciągu miesiąca spędzonego w szkole.
Ocena: 3.2
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 08.01.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(10): 9 gości i 1 zarejestrowanych:
Ismo