warto go przeczytać
Pseudonim: AnonymousSiedziałam na górze. I myślałam. Moje myśli błądziły daleko. W wspomnieniach ukrywałam swój świat. Moje ręce zajęte były malowaniem czegoś, co uważam za świętość. Przypomniały mi się wydarzenia, które pokazują jak kolorowy jest dziecięcy świat. Bawiłam się w księżniczkę, która miała piękny duży zamek, lecz była uwięziona w nim i czekała na księcia, który ją pokocha. Jakie to dziwne. Przecież teraz też tak jest. Tylko, że nie jestem księżniczką, lecz dziewczyną. Prostą, zwyczajną. Nie posiadam zamku, lecz trzypokojowe mieszkanie. I nie czekam na księcia, lecz na chłopaka, który będzie sobą. Ale jedno się nie zmieni. Wciąż będę szukała prawdziwej miłości. Kiedy byłam mała i zatapiałam się w świat wyobraźni znajdowałam tę miłość. Była w mojej wyobraźni, lecz jednak tak prawdziwa… Terasz dorosłam i wyobraźnia mi już nie potrzebna. To już nie jest dziecięcy świat baśni i dziecięcych marzeń. Lecz świat dorosłej kobiety, która gdzieś tam daleko w jej sercu, kryje skrawek baśniowej księżniczki i księcia, którzy mają szczęśliwe zakończenie. Nasze życie to tak bajka. Sami piszemy scenariusz i sami jesteśmy aktorami. To nasza baśń do poduszki. Są w niej ukryte podstępy i czarownica, która czyha na nasze szczęście. Jest ciemny las i chwile samotności. Lecz najważniejsze jest to, że ma szczęśliwe zakończenie. Moją ulubioną bajką, mimo wieku, jest Piękna i Bestia. Mimo iż różnili się to jednak pokochali takimi, jakimi byli. I dzięki miłości odnaleźli drogę do szczęścia oraz przeżyli najtrudniejsze chwile. Myślę ze to właśnie ta magia, ta miłość, przezwycięży wszystko i spowoduje, że będzie Happy End…
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 15.11.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(13): 12 gości i 1 zarejestrowanych:
Ismo