warto go przeczytać
Moja pasja jest moim życiem. Każdą chwilę mojego istnienia wypełnia całkowicie. Każdy ruch podporządkowuje się cichemu głosowi w mojej głowie. Codzienne czynności zamienia w niezwykłe sytuacje i przeżycia. Nie wiem kiedy po raz pierwszy chwyciłam ołówek lub pędzel do swojej dłoni. Jest to dla mnie naturalne niczym powietrze – oddycham i żyję dzięki temu. Nigdy nie pomyślałam, że mam talent – jest on wpisany w moją naturę i osobowość. Kiedy mam problem lub czuję się znudzona życiem – siadam nad kartką papieru i rysuję co nasuwają mi wspomnienia, serce, dusza. Nigdy nie czułam się artystą – dla mnie jest nim Michael Jackson, Michał Anioł czy Wiliam Szekspir. Nie pasuje do schematu – tyle jeszcze przede mną, tak wiele nauki.
Ręce ludzkie są kruche, żyją krótko, ale zostawiają po sobie ślady, które trwają całe lata, a nawet wieki.”
Zofia Kucówna – Zatrzymać czas
Od kiedy sięgam pamięcią chciałam przekazywać coś ludziom – emocje, myśli, ideę. Pragnęłam zwracać uwagę na intrygujące mnie sprawy – brzydotę ukazywać jako piękno, głupotę – mądrością. Udawało mi się to tylko kiedy rysowałam. Zatrzymywałam istoty ludzkie tu i teraz. Chciałam by moje myśli przetrwały próbę czasu, przeżyły autorkę.
Zawsze patrzyłam na dzieła sztuki jak na coś niezwykłego, magicznego. Chciałam, by nie ukazując swojej twarzy, zachwycić ludzi, tak jak mnie zachwycano. Pokazać coś co żyje tylko we mnie, jest nieuchwytne dla innych. To nie ja jestem tu przecież ważna, ale sztuka, emocje i uczucia przez nią przemawiające.
Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic”
autor nieznany
Dzięki niej odkryłam siebie jako jednostkę, duszę okutą ciałem. Dostrzegłam coś czego nie widziałam dotąd – iskrę czającą się w zakamarku serca. Będę ją wzniecać i utrzymywać do chwili, gdy już nic nie zostanie do przekazania, a tak się nigdy nie stanie. Tą iskrą jest pasja. Dostrzegłam swoją wrażliwość, podatność na piękno otaczającego świata. W swojej pasji odkryłam wreszcie siebie. Potrafię zatracić się w niej do tego stopnia, że nic wokół nie będzie mnie dotyczyć ani interesować – ‘wyłączę się’ na bodźce.
Duży, wręcz ogromny wpływ na moje prace ma muzyka. To dzięki niej jedna z nich jest subtelna i delikatna niczym motyl, a druga aż krzyczy buntem i kontrastami. Muzyka i rysunek pomagają mi pozbyć się frustracji i niezrozumienia dla ludzi oraz świata, wyciszają, uczą cierpliwości. Polecam to każdemu kto cierpi lub stara się o czymś zapomnieć.
Nasza pasja jest naszą siłą”
Billie Joe Armstrong [Green Day]
Tak jak nie pamiętam kiedy po raz pierwszy coś narysowałam (a było to zapewne w bardzo wczesnym dzieciństwie), tak pamiętam początki, a raczej brak, nauki w tym kierunku. Nigdy nie starałam się pojąć technicznej strony rysunku – robiłam to, co kazało mi robić serce. Wszelkie próby mojej edukacji spełzły więc na niczym. Nadal nie przeczytałam żadnej książki ani poradnika. Słuchałam tylko nielicznych wskazówek dziadka, niegdyś rysownika. Udzielił mi kilku ważnych rad, za które z całego serca dziękuję.
Więc o mojej pasji nie mogę napisać zbyt wiele, ponieważ od zawsze jest we mnie, a poprzez rysowanie staje się mną. Taka jest moja natura. Starając się doszukać w pasji sensu lub formy, zawsze będziemy zawiedzeni, bo nigdy nie poznamy jej w całości. Dlatego tak kocham obserwować artystów w pracy – przemawia przez nich czysta pasja.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 17.10.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7329 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42657 | Użytkownicy: 3312
Online(44): 40 gości i 4 zarejestrowanych:
Eutrepe, Wojtex81, Yenna, szon