warto go przeczytać
Jeden z użytkowników WPMT poruszył ostatnio ciekawą kwestię dot. reklamy - komu zaufać przy ocenie produktu, bazując przy tym na opiniach konsumentów. Nie ukrywam, że trzymanie się opinii mniejszości konsumenckiej bywa czasem kłopotliwe, abstrahując jednak pragnę uderzyć w nieco odmiennym kierunku - komu (albo czemu) NIE należy ufać.
Trzy, dwa, jeden... i rozlega się doniosłe "tadam!". Oczywiście reklamie.
Reklamę można by porównać do przebiegłego wilka, przywdzianego w owczą skórę. Tak jak wilk ma jeden cel - przy pomocy odpowiednich środków - perswazji, manipulacji, regularnego nachodzenia ofiary i indywidualnego podejścia do kąska - próbuje skutecznie się sprzedać w ładnym, owczym wdzianku.
Podobnie i reklama, regularnie pojawiając się w przerwach między programami, stosując wygodną retorykę niepełnej prawdy, bywa zwykle kierowana do określonych odbiorców. A to proszek, który nada ciuszkom utraconą biel, z twarzą zadowolonej menadżerki ogniska domowego w tle, to znowu nierealny połysk we włosach pięknej modelki, usilnie wmawiającej, że "jesteś tego warta".
Nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie naczelna cecha reklamowanych produktów - nigdy, z reklamy, nie dowiemy się o nich całej prawdy.
Prosty przykład - kremy przeciwzmarszczkowe z kolagenem, na które często decydują się kobiety nieco nadgryzione zębem czasu (czy jak kto woli - pomarszczone). Kolagen jest takim magicznym białkiem, które m.in. zapewnia elastyczność skóry. Z wiekiem jego braki powodują ... voila! Paskudne zmarszczki. Ale magia kolagenu sięga jeszcze jednej właściwości. W pełni funkcjonalny kolagen jest zbudowany z trzech łańcuchów białkowych, niestety w swej potrójnej formie nie potrafi przeniknąć przez skórę. Dlatego w fazie produkcji kremu, łańcuchy kolagenu zostają rozcinane, tak aby mogły się wchłonąć przez skórę. I wszystko byłoby piękne, łącznie ze skórą zawziętej konsumentki, gdyby nie fakt, że po przedostaniu się do skóry, pocięte łańcuchy nie mogą się scalić. Czyli nie mogą stać się tym "pełnoprawnym" kolagenem, który zapobiega zmarszczkom. Efekt ogranicza się tylko do nawilżenia skóry.
Niektóre wykrzykną - oszustwo! Nic podobnego - po prostu nie przedstawiono całej prawdy. Przykłady można by mnożyć, jednak wniosek pozostanie ten sam. Przynajmniej wiemy komu nie ufać :]
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 15.10.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(10): 9 gości i 1 zarejestrowanych:
Ismo