warto go przeczytać
Pseudonim: Destiny_
Jan Kochanowski
"(ur. 1530 w Sycynie koło Zwolenia, zm. 22 sierpnia 1584 w Lublinie) – poeta polski epoki renesansu, sekretarz królewski. Był przedstawicielem filozofii eklektycznej – stoicyzmu, epikureizmu, renesansowego neoplatonizmu i głębokiej wiary w Boga, łącząc tradycję antyku i chrześcijaństwa." (www.wikipedia.pl)
Kim tak naprawdę był Jan? Człowiekiem, którego serce rozdarł głęboki miecz bólu, jakoby próba, którą Bóg postanowił zesłać na jego barki, poprzez odebranie mu jedynej osoby, którą tak naprawdę kochał - Urszulki. Swój żal, nienawiść do Boga i zwątpienie w sens życia i nagrodę w niebie wylewał na papier, jakoby zwalczając w ten sposób targające nim emocje.
"Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje, a serce swej pociechy darmo upatruje"
Urszulka była jego oczkiem w głowie i najważniejszą osobą w jego życiu. Była wspaniałym dzieckiem, które zbyt szybko musiało opuścić ten nasz okrutny świat. Jan wspomina w swych wersach żywiołowość dziewczynki, która jednym tylko uśmiechem potrafiła rozproszyć troski rodziców.
"Tyś za wszytki mówiła, za wszytki śpiewała"
Po jej stracie Jan doznaje wewnętrznej pustki. Nie potrafi zrozumieć co tak naprawdę się stało i czuje się bezradny jak dziecko.
"Orszulo moja wdzięczna, gdzieś mi się podziała?"
Jego życie traci sens, nie wierzy, że Urszulka żyje i jest szczęśliwa. Chce ją zobaczyć i traci wiarę w Boga, Jego sprawiedliwość, a nawet w Jego istnienie. Przeżywa poważne załamanie. Jego nastawienie zmienia się jednak, gdy widzi w śnie swoje ukochane dziecko w ramionach babci. Uśmiechniętą i szczęśliwą Urszulkę. Dokładnie taką, jaką ją zapamiętał. Przeprasza Boga i wierzy, że jego życie ma sens i że Bóg istnieje.
Jednak czy dzisiaj nie jest tak samo? Czy ludzie nie potrafią już wierzyć w coś, czego nie mogą zobaczyć? Każdy z nas doświadcza tragedii w swoim życiu. Mniejszych lub większych, ale są one tylko próbą realiów życia codziennego.
"Gdy wszystko przemawia za tym, aby zwątpić w siebie oraz w sens własnego życia, wówczas to spojrzenie Chrystusa, świadomość miłości, która w nim okazała się potężniejsza od wszelkiego zła i wyniszczenia- ta świadomość pozwala nam przetrwać" - Jan Paweł II
Ocena: 2.5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 02.11.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7333 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42664 | Użytkownicy: 3312
Online(38): 34 gości i 4 zarejestrowanych:
subtelny demon, dusfluran, Faun, Bordeaux