warto go przeczytać
"Niebieski odgrywa główną rolę nie tylko jako przewodni kolor kolekcji, ale także jako symbol nowego sezonu. Wraz z motywem papierowych kotów – przy odpowiedniej koncepcyjnej i surrealistycznej interpretacji – pojawia się jako perfekcyjny element każdej linii."
"Jest wieczny, zawsze modny i superuniwersalny. Dżinsowe ciuchy mogą być w każdym stylu, fasonie i na każdą okazję!"
"Bolerko, kolorowe rajstopy, szeroki wiązany pasek i arafatkowy szaliczek – to musisz mieć w nadchodzącym sezonie. Niby nic - drobiazg, który pozytywnie zakręci każdy ciuch, nawet zwykły T-shirt i rurki!"
Czym nas karmiÄ…?
Portale internetowe, młodzieżowe gazety i czasopisma dla kobiet. A cały problem w często odwiedzanym dziale "Moda".
Czym jest moda? Wikipedia odpowiedziała tak: "Moda – w potocznym rozumieniu oznacza potrzebę naśladowania innych, aby się identyfikować z nimi, ta psychiczna potrzeba najdobitniej jest widoczna w ubiorze." Według mnie moda to po prostu coś, co szybko przychodzi i odchodzi, zachowując się czasami także jak bumerang. Kobiety są bardzo podatne na media. Dlaczego? Wystarczy wejść do pierwszego lepszego kiosku i zerknąć ile czasopism leży na regałach. Wyobraźmy sobie, że w każdej gazecie jest coś innego. W takim razie kto dyktuje modę? Redaktor tego działu. Przecież równie dobrze sama mogę powiedzieć, że niebieskie sukienki to najnowszy krzyk mody... Czy to smakuje? Dziękuję, postoję.
"Nie szata zdobi człowieka"
Jeśli nie ona, to w czym właściwie tkwi jego wartość? Mimo narzucających się zapewne odpowiedzi typu: "w sercu", "w głowie", "w jego charakterze", to właśnie po niej możemy poznać gust osoby, jej upodobania muzyczne, status materialny, stosunek do higieny oraz wiele innych cech. Ale nie zapominajmy, że wygląd nie jest najważniejszy. Liczy się przede wszystkim wyżej wspomniany charakter. Bo tak, to jest prawda. Pamiętajmy, że aby oceniać człowieka, najpierw musimy go bliżej poznać. Czasem powinniśmy 'zrzucić' stereotypy. Każdy człowiek chciałby się wyróżniać spośród innych. Najprostszym sposobem na oryginalność jest 'dobry' wygląd, ubiór, fryzura czy makijaż. Wszyscy ostatnimi czasy wręcz rzucili się na tzw. markowe ciuchy. Markowe, czyli oryginalne. Uważam, że dobry ciuch to przecież nie wszystko. W zasadzie o niczym nie świadczy. Często nasz ubiór jest w oczach nauczyciela nieodpowiedni. Zbyt kuse spódniczki czy bluzki, szerokie bluzy z kapturem i spodnie do kolan wywołują niesmak u starszych ludzi. Bądźmy tolerancyjni i nie wyśmiewajmy się z kogoś kto jest taki, a nie inny. Najczęściej wyśmiewane są osoby biedniejsze. Mało osób zdaje sobie sprawę, że ktoś może nie mieć pieniędzy na ciuchy, biżuterię i modną fryzurę. Czy mając markowe ciuchy jesteśmy rzeczywiście oryginalni? Nie. Oryginalny jest ten, który ma swój styl. Niekoniecznie musi mieć ubrania z 'metką'.
Gusta, guściki, guściołki, a nawet gusteczki - tak na zakończenie
Pochwała dla tych, którzy w sobie widzą coś więcej niż zwykłego konsumenta. Dla tych, którzy mimo inwazji "identycznych" ludzi, są sobą i również dla tych, którzy sporządzą recenzję dopiero, gdy przerzucą ostatnią kartkę w książce.
Na koniec chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na często słyszane przeze mnie zdanie, które notabene doprowadza mnie do białej gorączki. A dokładniej chodzi mi o to: "O gustach się nie dyskutuje". Owszem, ale rozmawiać o nich można. Ne mam zamiaru manipulować ludzi w ten sposób, by myśleli tak jak ja. Chciałabym tylko zauważyć, że czasami warto schować dumę do kieszeni i przełknąć krytykę.
I tym optymistycznym akcentem chciałabym zakończyć.
Ocena: 5.667
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 17.04.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7333 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42670 | Użytkownicy: 3312
Online(29): 19 gości i 10 zarejestrowanych:
pasieczny14, Krzyku_1993, subtelny demon, agis44, Zoso, dusfluran, RattyAdalan, Totek, quovadis, Pawlak