warto go przeczytać
Pseudonim: Anonymous
Dla jednych to tylko bezsensowne gadanie do mikrofonu pod monotonne tło muzyczne, a dla innych dźwięki i teksty, które pozwalają iść przez życie. Z jednej strony to muzyka dla dresiarzy i osiedlowych gagatków, a z drugiej dla przymusowych buntowników. Przeważnie panują takie dwie skrajne opinie. Tylko, że obydwie są błędne i złe. Od kliku lat rap to nie tylko puste teksty "byle był rym" i bit, przy którym można machać głową. Jak jest z polskim rapem w 2006 roku? Postaram się przybliżyć całą prawdę.
Do pierwszej połowy lat 90, polska scena mainstreamowa to tylko kilka składów i osób. Ich muzyka była głównie przesycona wpływami brzmień zza oceanu. Najważniejszymi reprezentantami z tamtego okresu byli niewątpliwie: Liroy-jako protoplasta tego gatunku w Polsce; Wzgórze Ya-Pa-3 - kielecki skład uważany przez wielu za pierwszy w Polsce; poznański Slums Attack w składzie z Peją i Ice-Manem; oraz ZIP Skład z Warszawy. Nie należy także zapominać o ekipach ze Śląska, czyli Kaliber 44, oraz Paktofonika.
Początkowo wszystkie składy(z wyjątkiem dwóch ostatnich) tworzyły mocno uliczny rap, oparty o proste teksty i rymy. Sprzętu do robienia dobrych bitów jako tako nie było, kasety z nagraniami trudno było dostać. Słuchając teraz rapu z tamtego okresu, trudno się nie uśmiechnąć. Był prosty. Często wszystkie kawałki były na ten sam temat. Przesiąknięte nienawiścią i opowieścią o tym jak jest źle. Jednak później zaczęły się pojawiać nowe ekipy, które prezentowały coś zupełnie innego. Kaliber 44 tworzył psychodeliczny rap, trudny do zrozumienia, a późniejsza Paktofonika z ś.p. Magikiem(ex Kaliber) zaczęła tworzyć nieco bardziej przesiąknięty uczuciami hip-hop. Jednak prawdziwymi pionierami rapu z uczuciami, był chcący pokazać świeżość na polskiej scenie, warszawski skład Grammatik w składzie Eldo, Jotuze, Ash i Noon. Ich debiutancki album pt. EP został zauważony dzięki audycji Druha Sławka - "Rap Time" w Radiostacji. Polski rap zaczął mieć w swoich szeregach reprezentantów stylu trueschoolowego, czyli ww. Grammatik, Pezet, Dizkret itd. Pomijając kilka lat rozwoju rapu, który przyniósł kilka świetnych płyt, takich jak "Światła Miasta" Grammatika, czy "Muzyka Klasyczna" duetu Pezet/Noon, przejdźmy do roku 2004, kiedy to na stałe w polskim hip-hopie osiedlił się termin hip-hopolo. Niewielu wie, że po raz pierwszy tego terminu użył Ten Typ Mes, który toczył spory z Mezo, o to kto z nich był pierwszy na scenie. Pojęcie te było spowodowane nadmierną ilością zespołów nastawionych wyłącznie na komercję (np. 18L), oraz tych, którzy na single wypuszczali kawałki, które miały przynieść im zyski, czyli summa-summarum ,również komercja (np. Mezo "Aniele"). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie było robione to z premedytacją. W krótkim czasie wszyscy prawdziwi słuchacze zaczęli "jechać" na poznańską wytwórnię UMC, która skupiała wszystkich tych zbyt komercyjnych artystów.
Jednak dzisiejsza rzeczywistość jasno pokazuje, że jeżeli chodzi o promocję, UMC jest absolutnie najlepszą firmą na rynku hiphopowym. Sprawy hip-hopolo ostatnimi czasy ucichły. 18L zmieniło wytwórnię, singiel ich nowej płyty nie dawał już im takiego kopa jak poprzedni. Ogólnie zapomniano o nich. Zespół na jeden sezon. Mezo swoją płytą "Wyjście z Bloków" udowodnił, że jest świetnym technicznie raperem, dobrze składa teksty i potrafi robić konkretne tracki. Verba oficjalnie przyznała się, że robi pop. Duże Pe - jeden z najlepszych polskich freestylowców, wydał płytę, na której znajdują się bardzo poetyckie teksty, które jednak momentami zahaczają o grafomanię. Jednak mimo wszystko swoją inteligencją "zjada" większość polskich MC. W ostatnim roku nasiliły się pretensje w zupełnie innym kierunku hip-hopu. Mianowicie chodzi o "prawilne" składy. Przez cały okres swojej twórczości mówią o tym, jaka policja jest zła, że żyją w blokach, że palą itp. Dla wielu to stało się po prostu śmieszne. Ile można? ZIP Skład, Molesta, Hemp Gru, to typowi wyjadacze tych tematów. Są kaznodziejami, tłumaczą jak żyć, mając po 20 kilka lat. To paradoks. Aktualnie na scenie znajduje się tylko kilku naprawdę dobrych MC, którzy wiedzą czego chcą.
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 16.11.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7336 | Artykuły: 259 | Recenzje: 211 | Proza: 1469 | Wywiady: 51 | Komentarze: 42679 | Użytkownicy: 3318
Online(11): 10 gości i 1 zarejestrowanych:
Ismo